LEGO - Temat ogólny

Zaczęty przez eloiasia1, Listopad 20, 2015, 18:05

Poprzedni wątek - Następny wątek

eloiasia1

W roku 1990 zostalem szczesliwym posiadaczem swojego pierwszego zestawu klockow LEGO i byl to poczatek pewnego rodzaju milosci do tych smiesznych rozno-kolorowych, laczacych sie kawalkow plastyku. Jako 7 letni gowniaz nie mialem niestety wlasnych funduszy na jego zakup i szczeze powiem ze nawet niewiedzialem o ich istnieniu, naszczesie moja mama ktora wyjechala wtedy do Australii postanowila mi go przeslac i powiem tylko jedno, wciagnely mnie wtedy na maksa :)
No wiec moje pierwsze klocki to model 6781 SP-Striker z serii Space Police,  mama swietnie wstrzelila sie wtedy w moj gust, bo jako dzieciak uwielbialem wszystko co zwiazane z kosmosem. Sam model byl przekozacki :) dwu-modulowy statek kosmiczny do przewozenia wiezniow, do tego mial specjalny niewielki komponent/cela na wyzej wymienionych przetepcow, dodatkowy bajer to swiatelka zasilane bateria, elegancka dwuczesciwa czerowona konopia i podswietlany komputer pokladowy, naprawde solidny model i masa radochy.
Do dzisiaj przetrwala wiekszosc klockow do tego modelu, lecz pudelko oraz instrukcja niemialy juz tyle szczescia,  jakis czas temu ulozylem go kozystajac z instrukcji na necie i moj syn niemogl sie od niego oderwac, co tylko uswiadcza mnie w przekonaniu ze mialem sporo szczescia dostajac ten wlasnie model.
Ciekawi mnie jakie byly wasze pierwsze zestawy.

@Vec - Zmieniłem nazwę tematu z "Twoje pierwsze LEGO".

gumislav

#1
Moim pierwszym zestawem, który sam wybrałem sobie w sklepie, był maleńki żółty fort na wyspie z dwoma żołnierzami. Była tam jeszcze armata i chyba jakaś łódka. Fort składał się z mleńkiego więzienia i miejsca dla wojaków. Zestawik był z serii pirackiej i dostałem go bodajże w 1991 roku. Później miałem z tej serii tratwę i jeszcze jakieś mniejsze zestawiki. Kolejny był mały kontenerowiec z portem i dzwigiem do ładowania kontenerów. Później dostałem jakiś samolot pasażerski. To wszystko było do 1993. Więcej zestawów już nie pamiętam, ale były to jakieś pomniejsze - głównie z pojazdami. Mając jeszcze 12-13 lat wyciągałem je z torby na pdołogę i budowałem różne konstrukcje. Później klocki przestały mnie bawić. Ktoś z rodziny dostał je w spadku. Uwielbia je za to moja 3-letnia córka, która zaczyna od Duplo. W wakacje byliśmy na welkiej wystawie Lego w Międzyzdrojach. Córka była tak oszłomiona... że aż się posikała i niemal całą wystawę musiałem obejżeć sam, bo żona suszyła dziecko w toalecie  ;D
Retromaniacy wszystkich krajów, łączcie się!
Nie ważne co... ważne, że retro.

Janusz

A u mnie była taka bida w domu, że jednym "zestawem" jaki mi kupiono był dokładnie ten król :)



Niby nic, a cieszyło jakby mi ktoś deweloperkę PSXa podarował. Z racji funduszy Lego nigdy u mnie w domu nie zagościło, przynajmniej do niedawna. Bo ostatnio mój siostrzeniec się u mnie bawił kupionym zestawem City z posterunkiem policji. Tak, to żeby pooglądać klocki, chodziłem do kumpla, który miał ich całą kolekcje i razem budowaliśmy różne konstrukcje.

arkl1t3

Ja swoich poczatkow z lego nie pamietam. Bylem tak mlody ze mam prawo nie pamietac. Ok 2-3 lat mialem. Rodzice byli pod wrazeniem jak sprawnie mi to idzie siedzac u brata ciotecznego ze mi zaczeli kupowac. Mniej wiecej z tamtego okresu to wiem ze mialem stacje benzynowa z parkingiem i myjnia, jakis donek, koparke, wywrotke, pojazd do czyszczenia drog i rycerza na koniu. Cos jeszcze bylo ale nie pamietam, chyba kamper czy terenowka safari a potem to juz mialem wieksza swiadomisc i pamietam jak wybieralem co chce. Rodzice znalezli jakis punkt gdzie klocki byly tansze niz normalnie stad tak kupowali. Do dzis mam gdzies wielkie pudlo z nimi. Kurna ile to lat sie nimi bawilo... jakos w polowie gimnazjum przestalem

eloiasia1

arkl1t3 to niezle Cie rodzice rozpuszczali :) podobnie jak ja teraz swojego syna, ma juz  11 zestawow i chyba bedziemy musieli troche zwolnic. W jakich to mniej wiecej latach bylo i kojazysz jeszcze jakies numery zestawow?

Gumislav az sie poplakalem ze smiechu :) to niezle corka.zareagowala, teraz wiem ze robia specjalne zestawy pod dziewczynki moja corka jeszcze za mala ale napewno kiedys jej sprawie jakis zamek czy cos, zawsze to w jakis sposob rozwija dziecko no i ta radosc jak juz sie cos samemu zbuduje. Lego pirates to bylo moje ogromne mazenie, pamietam jak.co roku dorywalem nowy katalog od LEGO i godzinami wpatrywalem sie na piekne statki pirackie, niestety nigdy sie zadnego niedoczekalem. Ale mam w planie kiedys taki retro zestaw kupic dla syna :) statek i wlasnie jakas wysepke.

Bodzio "zestaw" niewielki ale zaiste krolewski, u mnie tez z funduszami bywalo roznie, po Statku Kosmicznym nic za szybko nie wpadlo, a pozniej to sam musialem kombinowac a ze od malego mialem smykalke do handlu to jeszcze kilka ciekawych zestawow wpadlo, w tym LEGO Technic. Wracajac do Twojego krola to byl on tez chyba dolanczany do takiego ogromnego zamku, dzisiaj te zestawy w kompletnym stanie osiagaja niezle sumy na aukcjach, a masz go wogole jeszcze?

Janusz

Nie ma niestety, ale z tego co pamiętam to ja go miałem w takim małym pudełeczku i na pewno nie było do niego zamku. Myślę, że bym zauważył taki fakt :D

G-R-Z-E-C-H

#6
Jako dziecko miałem wiele marzeń o LEGO. Zresztą myślę, że każde dziecko (także dzisiaj) nie pogardzi nowym zestawem LEGO.
Co do tematu, to mój pierwszy zestaw był taki:



Dostałem go w '94 kiedy moja mama wróciła z zarobkowego wyjazdu do Niemiec. Tak zaczęło się moje kolekcjonowanie LEGO Spyrius. Niestety największe zestawy tej serii ominęły mnie szerokim łukiem:(
Później mi przeszło i klocki wylądowały głęboko w szafie, gdzie znajdują się do dzisiaj.

Wawrzino

a ja sobie parę lat temu zafundowałem powrót do dzieciństwa i kupiłem ten zestaw:


Na allegro za całe 70zł :)

eloiasia1

#8
Model Team to chyba najbardziej wypasione modele LEGO, ja to zawsze slinilem sie do tej ciezarowki z helikopterem na przyczepce, przepraszam za slownictwo ale to bylo cos zajebistego!! Kiedys nawet probowalem niektore modele z tej serii budowac z tych klockow co mialem, ale nie zawsze rezultat byl.taki jak to sobie zakladalem.

@Bodzio  dzieci czesto wypieraja wiele rzeczy ze swojej pamieci, nawet tak.wielkich jak zamek :)

Janusz

A teraz widzę, pora już późna to człowiek nie ogarnia, czas iść spać :) A żeby nie offtopować za bardzo to taki zestaw kupiłem siostrzeńcowi jakiś czas temu.



Przy okazji przypomniało mi się, że bardzo, bardzo dawno temu byłem z ojcem w Pewexie i tam jakiś zestaw na wystawie Lego i pamiętam jak go chciałem tylko kosztował kupę kasy. Ojciec niby nie miał wtedy przy sobie tyle i mieliśmy po niego wrócić później. Chyba nie muszę mówić jak to się skończyło? Eh, przywołujecie traumatyczne wspomnienia...

Draif

Wstyd się przyznać bo mam już 19 lat, ale dalej lubię sobie poukładać coś z lego po ciężkim dniu. Już ich trochę mniej zostało, bo zostały porozdawane, inne się pogubiły. W sumie nie wiem, jaki to zestaw bo odziedziczyłem go po bracie :D Sam dostałem taki z najzwyczajniejszymi klockami LEGO - po kilka różnorakich prostokątów i parę kwadratów. Byłem jeszcze wielkim fanem Bioniclów, bo się poruszały, bo dało im się oderwać kończyny :D itd. - ale to już chyba coś koło lat 2000 powstało. I chyba tylko dlatego by mogli film o klockach wypuścić, ale tak czy siak spędziłem na tym kawał dzieciństwa.

eloiasia1

#11
G-R-Z-E-C-H  musze przyznac ze zawsze mnie ta seria intrygowala, ale najbardziej podobaly mi sie z tych zestawow ludziki:) do tego ta wielka kolejka i z tego co pamietam byla chyba jeszcze dosc spora baz kosmiczna, ogolem bardzo ciekawa seria, zazdroszcze Ci troche :)

@Draif  tak samo moglibysmy stwierdzic ze wstyd mi troche bo mimo iz mam tyle lat to pogrywam czasem w Spyro na PSXa :) Nie ma co sie wstydzic, wrecz przeciwnie, klocki jak i gry mimo ze ich target to w wiekszosci dzieci to rownie dobrze bawia doroslych, ja tez czesto cos z mlodym ukladam i jest przy tym masa radochy. Gdy wychodzily Bionicle to juz bawilem sie innymi klockami ;) wiec za duzo o nich niewiem, ale wydaje sie ze to chyba nalezy do serii Technic choc moge sie mylic.

gumislav

Moje pierwsze LEGO:



Moje drugie LEGO:



Moje trzecie LEGO:



Więcej LEGO już nie pamiętam, było tego spoooro, ale w małych zestawach. Miałem rycerskie, policyjne, pirackie, technic...
Retromaniacy wszystkich krajów, łączcie się!
Nie ważne co... ważne, że retro.

G-R-Z-E-C-H

Cytat: eloiasia1 w Listopad 21, 2015, 18:16
G-R-Z-E-C-H  musze przyznac ze zawsze mnie ta seria intrygowala, ale najbardziej podobaly mi sie z tych zestawow ludziki:) do tego ta wielka kolejka i z tego co pamietam byla chyba jeszcze dosc spora baz kosmiczna, ogolem bardzo ciekawa seria, zazdroszcze Ci troche :)

Zestawy Spyrius były bardzo fajne. Jeszcze dzisiaj chętnie dokupiłbym brakujące. Może po grach na starsze platformy Sony zajmę się właśnie tym? ::)
Nieźle byłoby dorwać wszystkie po latach i zbudować na raz!

eloiasia1

Widze.ze myslimy podobnie, ja ma zamiar kiedys zebrac cala oryginalna serie Space Police,  tak nawiasem mowiac  to chetnie i za Spyrius bym sie wzial :) czas pokaze

@Gumislav ach te klasyczne zestawy , z tego co widze to mam wiekszosc klockow z tego pierwszego modelu, jak nie wszystkie nawet, kiedys kupilem cale pudlo klockow za grosze i jest tam pewnie kilkanascie roznych zestawow/modeli, sciagne sobie instrukcje z neta i kto wie. Ten 6542 musial niezle pociagnac Twoich rodzicow, piekny zestawik i marzenie kazdego szczyla :)