Mordownia u xzer0

Zaczęty przez xzer0, Październik 23, 2024, 14:22

Poprzedni wątek - Następny wątek

xzer0

Witam serdecznie.

Po wielu latach pracy dorobiłem się prywatnego klubu fitness. Jest to jedyne miejsce w mieście gdzie można poćwiczyć. W maju postanowiłem wynająć pomieszczenie za grosze w komunistycznej centrali nasiennej. Ktoś to przejął i są do wynajęcia garaże, hangary, szatnie. Szatni nikt nie chciał i wziąłem jedno pomieszczenie. Cel był aby trzymać tutaj rowery, rzeczy do auta i zrobić warsztacik elektroniczny ale nie chce mi się prądu podłączać. Także oprócz składziku zrobiłem siłownie. Kupiłem drabinkę, wyciąg, stojaki i sztangę + 100kg obciążenia. Resztę sprzętu już miałem i też kolega dorzucił coś swojego. Drabinka kosztowała 450zl, wyciąg 300, stojaki 200. Dosyć tanio. Nie jest to może najwyższa klasa, raczej dolna półka ale trening można zrobić bo jest prawie 200 kilo w krążkach. Zgarnąłem też z olx rower stacjonarny rometu, który jest ciekawą konstrukcją. Baza to składak, posiada zegar od komarka i minutnik z kuchenki. Aktualnie rowerek jest w remoncie. Koło bicie miało. Podchodziłem też po innych pomieszczeniach i pozbierałem pamiątki z PRL.

Jak wam się podoba?







hankie

#1
Każda taka inicjatywa jest dobra! Szacunek.

Zresztą nieźle brzmi - a se biuro wynajmuje :)  Sprzęty do dźwigania są, sucho jest w pokoju i mam nadzieję, że w miarę ciepło.

Klimat się wylewa. Plakaty powiesić z laskami i jest w pytę. Może osobiście bym najtańszą farbą pomalował - chociaż może by klimatu ubyło. Jak nasz Kolega rzekł - każde pomieszczenie, które możemy sami sobie zaaranżować na klamoty hobbystyczne to zawsze 10/10. Fajnie, że masz swoje miejsce na pożyteczny odpoczynek. A tam typowo planujesz siłkę? Bo ogólnie jest tam 220V - tylko kabli brak w szatni?

PS Ta tablica sygnałów alarmowych i godło tworzą zgrany set. Myslę, że duch pomieszczenia też się @adikropkaer spodoba.

xzer0

#2
220V idzie pociągnąć ale licznik trzeba zakładać itp. Nie chcę mi się. A gąszcz kabli jest i nie wiadomo co gdzie idzie a wszystko odcięte. Brakuje właśnie plakatów z laskami, starymi klubami piłkarskimi, bokserami.

Tą jedną ławeczke sam spawałem po pijaku podczas pandemii. Wszystko ze złomu.

Remontować mi się nie chce za bardzo. Budynek jest słabej jakości i zaniedbany. Nie wiadomo ile też tutaj pozbędę.

12step

ja bym dał jakiś klimatyczny kalendarz z gołymi babami
ore ore szabadabada amore

hankie

Cytat: 12step w Październik 23, 2024, 14:56
ja bym dał jakiś klimatyczny kalendarz z gołymi babami
W prywatnej siłce (bo wiadomo, w fytnesklubach w galeriach to nie ma racji bytu) to powinien być wymóg budowlany :D

mariusz391

Bez pomalowania to wygląda jak mordownia a nie siłownia, tutaj malowanie powinno być obowiązkowe
A kalendarz klimatyczny to też podstawa, na pewno z tych propozycji coś wybierzesz  C:-)
https://www.pepper.pl/promocje/kalendarz-2025-kuchenny-34x44-cm-i-inne-kalendarze-zestawienie-dostawa-0zl-prime-902353

bms

No zajob. Tylko nie rzucajcie sztangą, bo wpadniecie do piwnicy ;)
Ławeczka a'la fakir piękna sprawa. Do tego temperatury w okolicy zera już niedługo. Taką siłownię pamiętam za małolata.

Przyrostów życzę!

SALADYN

Temu orzełkowi to bym jednak dokleił jakoś koronę.

12step

ore ore szabadabada amore