Gry, w które graliśmy najdłużej

Zaczęty przez Wonder_Boy, Styczeń 16, 2017, 22:46

Poprzedni wątek - Następny wątek

hankie

#15
@Wonder_Boy, Qdi dodałem aspekt do tytułu oraz wytłuściłem nagłówek posta - dla czytelności i zobrazowania, tylko i wyłącznie, nie bijcie :D

Wiesz, Qdi w tak profesjonalny sposób długo nie myślałem nt grania długosystansowego :) i jakkolwiek niektóre porady brzmią humorystycznie - święta prawda!

Dodałbym:
Cytat3. Ekran w nocy zaleca się przyciemnić (Zwiększyć np. współczynnik oszczędzania prądu) Dzięki temu oczy odpoczną od jasnego ekranu i nie będą boleć po prostu.
Mimo wszystko zaleca się do zmniejszenia kontrastu TV-otoczenie zapalić choć z tyłu TV rozproszone źródło ciepłego światła. Niestety może wczuwanie się w akcję po ciemku jest lepsze, lecz na pewno gorsze dla oczu. Powiem Wam, że osobiście jak się człowiek przyzwyczai to nawet mała lampa za/obok TV dająca rozświetlającą łunę już potem nie przeszkadza.
CytatOdradzam napoje energetyczne! Niszczą wątrobę gorzej niż wóda.
Także opowiadam się za ww! Mam brata - 13 lat i czasem rodzicielka pozwoli mu na nocne granie z kolegą. Dwa gnojki w noc zeżrą 50cm pizzę i wypiją po 4 puszki tego syfu (oczywiście pokryjomu, bo takich rzeczy nikt u nas nigdy nie pił, nawet ja od święta czasem). Efekt - liczne skurcze żołądka, lekarz od razu namierzył co to spowodowało. Młody się przestraszył i nie pije - nie tylko wątroba, pierwszy przez ten syf dostanie żołądek.

Nawilżanie spojówek - jeśli tylko zaczniemy mieć problem, ze 'swędzącymi oczyma' to kupmy nawet najzwyklejsze krople do oczu, które nawilżą nam oko. Jeśli oko notorycznie nas swędzi to czasem nawet mimo kontroli będziemy je przecierać. I wtedy zapalenie murowane...

Luźno:
CytatMyj się. xD
NIEEEE! (+tuptanie nogami) :)
CytatOdradzam siedzenia w ciasnych dżinsach, w stanikach
Kuźwa, ale w moim pro stroju gracza kluczowymi są slim fit biodrówki i krwistoczerwona bardotka, cholipa skuteczność spadnie...:)



Wonder_Boy

Cytat: hankie w Luty 15, 2017, 11:03
@Wonder_Boy, Qdi dodałem aspekt do tytułu oraz wytłuściłem nagłówek posta - dla czytelności i zobrazowania, tylko i wyłącznie, nie bijcie :D

Kiepsko to wygląda. swoje se edytujcie tematy. Nara!
Dziedzina: jRPG/cRPG, platformówki, przygodówki.

TheUrien84

u mnie rekord padał 3 razy,a było to przy okazji:

Final Fantasy 7 PSX-około 25h (grałem od 8 rano do 9 rano nastepnego dnia,wiek ok 13lat)
Metropolis Street Racer-podobnie co FF 7,oszaleliśmy z kumplem na punkcie DC,jedlismy pizze,piliśmy piwo i graliśmy dobę,wiek 16-17 lat

i ostatni dobowy maraton to Tony Hawk 3 na PS2,gra genielna i dla mnie prywatnie najlepsza część serii,śrubowaliśmy,wynik,nie zrobionym Tonym na planszy Subburbia
sesję 10-14 godzinne zdarzały się u mnie dość często (czyli ze 3 razy na tydzień ;)) w latach 93-2002
TheUrien84
Retrogaming History Channel
https://www.youtube.com/c/ByUrien84
Instagram
https://www.instagram.com/theurien84_collector/
Twitter
https://twitter.com/the_urien84
Hardware:SEGA Master Board Blast City,Obsidian 2 Gravity,Otto,Madcatz TE 1&2 and + ,Taito Premium VLX,Qanba Dragon,Obsidian,Hori Fighting Edge 1&2,Etokii Omni ,Razer Atrox 1&2 and +50 stick more...

TheDaypEX

#18
Było to akurat jak kuzyn do mnie przyszedł. Ogrywaliśmy wtedy NFS: Most Wanted na Ps2. Sesja trwała 16 godzin. Zaczęliśmy grać o koło 14 a skonczyliśmy o 6 rano następnego dnia.
Teraz planuje maraton 24 h z gran turismo 2. A potem wyścigi w gran turismo 4 typu 24 h na torze :D

CyborgDE

Najdłuższy, to był chyba za czasów, gdy grałem z kumplem w WOWa. Od 9 rano do 3-4 w nocy. Aktualnie potrafię też usiąść ze znajomymi do GTA Online na kilka godzin, ale to zwykle maksymalnie po 6 godzin, bo ciężko się też zgrać z czasem. Każdy ma robotę albo inne obowiązki i często takie posiedzenia całodzienne odpadają. No i osobiście jestem graczem wieczornym i gram późnym wieczorem/nocą. Za dnia rzadko kiedy przysiądę do czegoś na dłużej, niż 30 minut.

"Umysł robota walczy z umysłem debila, taki los cyborgów."

NPol41

10 godzin w Sims 2 wspólnie z sąsiadką w drugiej klasie Szkoły Podstawowej

Schizo

U mnie najdłuższy maraton trwał ponad 40 godzin. Byłem 46 godzin bez snu i w zasadzie poza jedzeniem, piciem, jakimiś potrzebami fizjologicznymi i tym aby się umyć to cały czas grałem. Był to okres jak rzuciła mnie baba a serwery w THPS3 działały w najlepsze :) Mimo niemiłych przeżyć, bardzo miło wspominam tamten czas, bo z gościa, który wykręcił milion i się cieszył, stałem się kozakiem, który nawet nie mrugnął okiem jak wywalał się przy kombo za 100 milionów :D
Generalnie te maratony powtarzały się coraz częściej i w pewnym momencie stwierdziłem, że mam chyba problem z grami on-line. Od tego czasu raczej unikam takich akcji i ograniczam się do singla czy też kanapowego multiplayera.

@Qdi - skoro przy dłuższym posiedzeniu przy grze trzeba odpalić jakąś muzykę aby gra nie nużyła to oznacza, że trzeba zmienić grę i się z nią nie męczyć, bo jest słaba :D
Mój kanał na Twitch: https://twitch.tv/lubiestaregry