Gra na GBA - bootleg czy nie?

Zaczęty przez JAPONIEC, Luty 23, 2024, 19:54

Poprzedni wątek - Następny wątek

JAPONIEC

Parenaście lat temu popukałbym się w czoło jak bym zobaczył taki wątek - przecież to oczywiste co jest bootlegiem, a co nie  O0
Sęk w tym, że dziś chińczycy potrafią już klepać takie podróby, że naprawdę człowiek ma olbrzymie wątpliwości.
W każdym razie do rzeczy - kupiłem sobie takiego Finala, gra dość często podrabiana i można wyrwać na Aliexpress carta za 25zł z wysyłką. Sprzedawca, od którego to kupiłem miał w ofercie trochę bootlegów i trochę gier, wyglądających na oryginały (co uśpiło moją czujność), mówię - zaryzykuję:



To co kupiłem na pierwszy rzut oka wygląda mi legitnie, etykieta nieco zmęczona, jak by była z epoki, PCB wygląda dobrze - nie ma baterii do podtrzymywania save (dobry znak - bywały jedynie w garści gier z real time clock), nie ma glutów, chipy też nie wyglądają na chiński ulepek, powiedziałbym, że gra jest oryginalna jednak czy jest tak naprawdę? Czy mamy na sali gameboyowego weterana, który powie 'stary, dałeś się nabrać'?

Janusz

Wydaje mi się, że w bootlegach nie było nigdy logo Nintendo na PCB.
Już dawno nic na ten system nie ogarniałem, ale naklejka wydaje się ok i jest prosto naklejona, logo też bez zakłamań wydrążone w kartridżu, PCB bez glutów i z logo, jak dla mnie to oryginał.
Jak dobrze pamiętam naklejka miała jeszcze wybity jakiś numer, tutaj też jest?

JAPONIEC

Jest jest ale zarówno numerki jak i napis Nintendo Chińczyk już ogarnia. Często wyglądają bootlegowo, a tu jest w miarę legit.

animare

Dla mnie również wygląda na legitny, ale Chińczycy teraz praktycznie idealnie podrabiają gry na GBA/NDS łącznie z boxami i labelami Nintendo na folii. Myślę, że coś więcej powie na ten temat @Keita lub @Antari oni trochę siedzieli w strefie GB.

Mcin

ja bym się zastanowił nad samymi zastosowanymi układami. Choć w sumie - nadruk mogą też podrobić.
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

JAPONIEC

Yep, w obliczu tak dobrze wyglądającej gry zaczalem patrzeć na układy i tez wyglądają koszernie. W ciekawych czasach żyjemy. Na pewno przyjrzę się grze bliżej jak już ja dostanę - w sieci widziałem identyczne PCB sprzedawane jako oryginalne gry.

Wawrzino

Na moje oko oceniam, że 99% legitny.

Keita

Oryginał :) Ładny zakup, tanio udało się wyrwać?
GB, GBC, GBA, DS, 3DS, Famicom, SNES, N64, GC, Wii, NS, PSP, PS1, PS2, PS3, SMS, SMD, Lynx, 2600, 65XE, 486, K-6, PIII

JAPONIEC

Dzięki Panowie za zerknięcie, gra kosztowała 65zl czyli tyle ile płaciłem za dobry tytuł w czasach gdy GBA było najmocniejszym przenosniakiem na rynku. Jeśli dotrze całe i zdrowe, będę bardzo zadowolony i ogram.

JAPONIEC

No i dotarło - gra obejrzana z każdej możliwej strony pod lupą, porównywana do innych oryginałów w kolekcji i... żałuję, że nie wziąłem od człowieka Castlevanii, którą miał za 139zł, a wyglądała równie legitnie :). Oryginał.

Kirby

#10
Super, doskonała wiadomość :) Gratuluję bdb zakupu. Swoją drogą martwi mnie, że rynek zalany jest podróbkami do tego stopnia, że kupujący nie ma pewności co kupuje.

alf

Wow to żeś trafił ziom. Gratulacje! Zapraszamy do wątku gameboyowego ;)