To nie takie proste jakby się wydawało. Konsola często ma zwiechy, takiego valancha uruchamia 1 na 10 razy, XBMP w ogóle się nie uruchamia, XBMC uruchamia się też róznie, ogólnie konsola ma coś z systemem bo raz Halo mi się uruchomi a raz nie. Na dodatek laser nie widzi sesji przez moją kiepską nagrywarkę a do tego dochodzi to że jak już uda mi się uruchomić tego autoinstallera to po podmianie hdd i wybraniu format znów łapie zwieche. Chyba taniej będzie tak jak pisał ktoś tutaj, kupić gotowy sprzęt bo ten to jest katorga. Już teraz wyszedł mnie 180 zł a za to miałbym gotowca. Teraz musiałbym kupić napęd (30 zł) inny hdd (30 zł) bo ten co mam jest niesprawny do końca (zapisuje ale już ciężko z odczytem). Cóż walczę dalej może się akurat coś uda.
Doszła wiadomość na priv xzer0.
EDIT:
Doszedłem do czegoś i teraz za każdym razem uruchamia Halo czy Avalancha ale jak zrobię tak jak piszecie hot swapa to nic nie daje. Po tym jak ładuje się slayers autoinstaller to najpierw wybiera się język, po wybraniu jezyka widać że hdd coś zapisuje (pewnie z płyty dvd) i po zmianie hdd w tym momencie i wybraniu formatowania caly system sie wiesza.
Skontaktowałem się już z Mast3rem ze sceny xbox, mieszka niedaleko mnie ale to są znów koszta. Sama wysyłka konsoli wyjdzie mnie jakieś 20 zł w jedną stronę ponieważ koleś który mi ją sprzedawał tak zapłacił bo widziałem na nadaniu kwote.
Chyba najpierw skombinuję normalny dysk 3.5 cala ATA i napęd bo jak narazie to widać ino cyrk na kółkach.
EDIT2:
Nabyłem hdd 3.5 cala 80 GB i najpierw małe problemy, coś kombinowałem i kapa nic. Wyszedłem z domu i po powrocie znów walka

Udało mi się sformatować hdd, załadował się autoinstaller slayers 3.3, najpierw dałem unlock hdd i oczywiście zawiesił się system, poczekałem troszkę i system się odwiesił, po 2 minutach napis że hdd odblokowany, następnie nic nie ruszając wszedłem w formatowanie hdd stock i załączyłem. Formatowanie c: i po 10 sekundach oczywiście zwiecha, czas się zatrzymał a logo EvolutionX przestało się kręcić, mówie poczekam jeszcze chwilkę. Po 3 - 4 minutach odwiesiło się i z formatowania C: przeszło na E: po czym znów zwiecha na 2 minuty. Czekam i idzie, ruszyło. Obecnie formatuje mi się partycja Y, za chwilkę będzie Z.
Następnie instalacja dasha zobacze jak to wygląda, jak będzie zwiecha i problemy to znów opiszę co i jak.
Te zwiechy mogą być spowodowane uszkodzoną taśmą IDE ?
EDIT3:
Niby mam już sformatowane wszystkie partycje C: E: F: G: X Y Z i gdy wybieram Chip-TSOP Inst/Upg Stock HDD to znów formatuje wszystkie partycje i tak w kółko. Przy instalacji powinna ruszyć płyta w napędzie ale nic nie rusza. Tam jest tyle opcji że nie wiadomo co wybrać, powinno być np. na samej górze po 1. a tu jakieś cuda na kiju. Nadal uważam że PS są łatwiejsze w obsłudze.