Wątek poświecony CD-Action

Zaczęty przez Janusz, Sierpień 22, 2018, 17:16

Poprzedni wątek - Następny wątek

mariusz391

Cytat: alf w Październik 23, 2024, 08:59Jestem po prostu przesycony takimi wspominkami, bo sporo sie juz ich naczytalem. Są wszędzie. Nawet na strefie czesto sobie wspominamy. Książka ta pokazuje, że na wspomnieniach i nostalgii można zarobić.
Trochę się z tym zgadzam, i też to była jedna z przyczyn że porzucilem kupowanie tych specjalnych PSX Extreme. Zawalone materiałami ,,wspominkowymi'' osób które mnie nie obchodzą, tak samo jak ich wspominki. I tutaj to samo, arhn oglądam na bieżąco ale wspominki Arhona to nie są moje wspominki, mimo podobnych roczników. Więc to co dla niego jest nostalgią, dla mnie nie musi i odwrotnie. I rozumiem że są ludzie których to interesuje, ale dla mnie są to osoby czytające pudelki i inne bzdury o ,,życiu gwiazd'', po prostu życie cudzym zyciem a nie swoim. Z takich ciekawostek akurat o arhn to jedynie mógłbym chetnie poczytać o jego pracy twórczej, jak tworzenie strony, kanalu na YT czy redakcji. Czy proces tworzenia spolszczeń do pokemonów, ale to wszystko w formie felietonów a nie ksiązki od razu.

Megadeth

Czytać proces spolszczenia pokemonów?  :)) To jak ekscytować się opisami przyrody z Nad Niemnem  :o

Zgadzam się co do wspominek. Za dużo tego. Moje wspomnienia to nie wspomnienia randoma z Psx Extreme.

alf

Cytat: mariusz391 w Październik 23, 2024, 10:56
arhn oglądam na bieżąco ale wspominki Arhona to nie są moje wspominki, mimo podobnych roczników. Więc to co dla niego jest nostalgią, dla mnie nie musi i odwrotnie

Ja mam tak, że często czyjeś wspominki w jakiś sposób pokrywają się z moimi, co dodatkowo wzbudza nostalgie i zachęca do czytania. Przypominasz sobie wtedy rzeczy ze swojego życia o ktorych zapomniałeś.

Np. arhn.eu w książce opisuje że był biedny i pograc na kompie musiał chodzić do kolegi. Dodatkowo kolega ten miał starszego brata który często okupował kompa i trzeba było kombinować by pograć (np. badać w które dni brat później wraca ze szkoły).

Miałem identynko sytuacje w życiu. Również byłem ubogi a bogatszy kumpel za płotem miał kompa bardzo szybko. I również miał starszego brata który go zajmował. Chodziłem do tego kumpla giercować i sie kombinowało by jak najdłużej cieszyć się gierkami na kompie zanim brat wróci.

Wydaje mi sie, ze wiele naszych wspomnien jest tak jakby... wspólnych. Połowa z nas miała 'bogatszego kumpla' do którego chodziło się grać. Tego typu wspólnych wspominek może być więcej.

Kirby

Mam identyczne zdanie. Czyjeś wspomnienia, to nie moje wspomnienia. A płacenie pieniędzy by poczytać o sentymencie obcego człowieka wydaje się mi nielogiczne :P Weźcie też pod uwagę, że przez tyle czasu nie powstawały podobne publikacje, a teraz nagle wszyscy czują "potrzebę serca". Wiadomo, że to biznes i robią to dla pieniędzy zupełnie jak sportowcy dołączający do nowego zespołu bo jak wmawiają opinii publicznej "będą walczyli o najwyższe cele". :P

Mitsu

Cytat: killy9999 w Październik 23, 2024, 09:48

pytanie tutaj brzmi: czy ci ludzie podpadają pod kategorię influencera, który monetyzuje kanał, czy są ekspertami w swoich dziedzinach i po prostu napisali dobre książki, które rozchodzą się w sprzedaży detalicznej, a nie przez limitowane kampanie crowdfundingowe?

Czy Archon podpada pod kategorię influencera, który monetyzuje kanał, czy jest ekspertem w swojej dziedzinie i napisze dobrą książkę?

Nie zmienia to faktu że napisanie książki i jej wydanie to jest po prostu pomysł na biznes i tyle. Jeśli okaże się dobra, to autor porządnie zarobi, a jeśli nie to wyjdzie na zero albo straci. Z jego bazą fanów, książka napewno dobrze się sprzeda. Nie jest to typowa odklejka influ, który sprzedaje byle co, byleby zarobić.

alf

Cytat: Mitsu w Październik 23, 2024, 12:43
Nie jest to typowa odklejka influ, który sprzedaje byle co, byleby zarobić.

To prawda. Archon kojarzy mi się z rzeczowością, kimś godnym zaufania. Od lat tworzy materiały na poziomie, zachowując merytorykę. Zapracował sobie na rozpoznawalność. Moim zdaniem zrobił to wytrwaniem i ciężką pracą.

bms

#51
I dlatego znajdzie się grono ludzi, którzy kupią ta książkę jako formę wsparcia dla twórcy. Nawet jej pewnie nie przeczytają.

Megadeth

Info dla tych co tu pisali, że to nie dla kasy tylko dla prestiżu pisze się książki.


Cytat: mariusz391 w Październik 22, 2024, 17:25
Dokładnie, ostatnio ludzie cisnęli bekę w komentarzach gdy zrobiono wykład historyczny o książce ,,Szaleńcy Niepodległości'' którą ,,od sierpnia sprzedano już w 100 egzemplarzach''. Tak własnie wygląda czytelnictwo w Polsce,

No nie i nie.

ARHON pisze, że książka jest absolutnym BESTSELLEREM i w miesiąc (bo w sumie tyle z hakiem minęło chyba od pierwszego info,  że książka będzie w sprzedaży) sprzedała się już w 10.000 EGZEMPLARZACH.
Co daje zysk brutto 600.000zł W MIESIĄĆ



Kirby

Zaskoczony nie jestem bo pisałem, że tak będzie. Ktoś kto ma sporą bazę potencjalnych klientów sprzedaje produkt, a ten przynosi niemałe zyski. Sytuacja kopiuj-wklej o której wcześniej pisałem, choć tematyka inna. C:-)

Kontrprzykład z książka historyczną mocno przestrzelony. Są to niszowe gatunki, które bez odpowiedniej reklamy przejdą bez echa. Inna sprawa gdyby popularny jutuber typu Andziax wydał książkę historyczną. Gwarantuję, że sprzedaż przekroczyłaby najśmielsze oczekiwania :P

Megadeth

No tak, ja to samo pisalem wcześniej, że to doskonały pomysł na szybkie i duże wzbogacenie się. Po prostu biznes.

W tym przypadku też i u ARHOna przysłowiowy zarobiony ,,milion" to tylko kwestia czasu.

Kirby

#55
Cytat: Megadeth w Grudzień 03, 2024, 10:44No tak, ja to samo pisalem wcześniej, że to doskonały pomysł na szybkie i duże wzbogacenie się. Po prostu biznes.

Oczywiście, że biznes. Gdyby wynikało to z bezinteresownego podzielenia się swoją historią z widzami to książka trafiłaby do sieci w formie bezpłatnego ebooka.

Osobiście nic nie mam do Archona i nie raz oglądałem jego materiały. Natomiast nabijać komuś kabzę za możliwość czytania o jego doświadczeniu z grami jest dla mnie wyrzuceniem pieniędzy w błoto. Wszak to żadna literatura piękna, ani źródło wiedzy, tylko retrospekcje bądź co bądź obcego człowieka.

Megadeth

Z Ebookiem to trafne spostrzeżenie.
Też do arhona nic nie mam, robi dobre materiały. Niech sobie spienięży kanał, z czegoś trzeba żyć. Mówię tylko, że to jest kasa, a nie jak niektórzy tu twierdzą "niszowe podziękowanie dla widzów"  O0

hankie

Ogólnie nie wiem nad czym się tu zastanawiać czy analizować.

Zobaczmy np Remigiusz Mróz i jego twórczość. Nasz polski przykład. Ktoś napisze 'twórczość' bo pisze książki hurtowo. No ale - ma bazę klientów, jako człowieka dużo osób go lubi, mimo niesędziwego wieku prezentuje określony poziom.

NIc w tym pięknego, korzysta z fali i monetyzuje swoją wyobraźnię, ale też produkuje pod kontrakt. Książka Archona? Wspominki, obraz rzeczywistości , który znamy, ktoś kupi - tym bardziej jak go lubi. Wiecie - do rangi sztuki można podnosić różne rzeczy, ale można też spłycać jak się nie podoba. Ale jedno jest wspólne - ZAROBEK. W moim odczuciu mało potrzebne są np biografie każdego ze współczesnych sportowców, politków i innych 'kontrowersyjnych' postaci. Po co mi czytać o przebiegu życia jakichś 'znanych' osób - totalnie nieużyteczne. Ale i tak ktoś kupi.

Jak sobie zarobi i sifnansuje coś na kanał to super, osobiście lubie oglądać, niech mu się wiedzie. Przynajmniej to nie jakiś debil 'prankster' czy facet który 'będąc znanym' pisze do 14latek (odpukać).