"Wielka Księga Gier" Piotra Mańkowskiego

Zaczęty przez Janusz, Październik 06, 2018, 12:18

Poprzedni wątek - Następny wątek

Schizo

Ja po zbanowaniu mnie przez nich przy próbie dołączenia do grupy, życzę mu aby ta książka jak najmniej wypaliła. W dodatku widziałem "demo" i nie zachęciło mnie ono do zakupu ze względu na błędy merytoryczne. Już wolę wikipedię czytać.
Mój kanał na Twitch: https://twitch.tv/lubiestaregry

szczupi26

Podaj przykłady proszę bo póki co widzę tylko falę hejtu na książkę której jeszcze nie ma dlatego że coś tam gdzieś tam kiedyś tam. Przecież to dokładnie jak ocenianie gry na podstawie gameplayu obejrzanego przez sfrustrowanego nastolatka z burzą hormonów i opisanego na fejsiku

Szafazgrami

Hej, aż się zarejestrowałem żeby kilka rzeczy sprostować. Nie hejtowałem ani nie recenzowałem nigdzie tej książki bo jej jeszcze nie ma na rynku. Zaznaczyłem tylko kilka faktów które mogły zapalić czerwoną lampkę i sugerowałem, żeby wstrzymać się do recenzji.
Dzisiaj z ciekawości wrzuciłem w google (stąd pojawiłem się tutaj) książkę bo byłem ciekawy ile jest recenzji. I co? Ani jednej. Oprócz tej napisanej przez dziennikarza Pixela w Pixelu.

szczupi26 / np Piotr w książce pisze o tym, że Lemmingi na C64 są monochromatyczne (nie są). Ilość sprzedanych do końca lat 80 sztuk Amigi 500 też się nie zgadza. Pisze też o tym ,że pojawienie się Amigi na rynku spowodowało, że gry w domu zaczęły wyglądać LEPIEJ niż na automatach. Jest tego jeszcze trochę, nawet nagrałem drugi film ale doszedłem do wniosku, że fanatyków to i tak nie przekona a nie chcę stracić w oczach ludzi którzy oglądają moje materiały.

Co kiedyś coś tam gdzieś tam to mogę przedstawić dwie sytuacje, jedna to kiedy dziennikarz Pixela wrzucił screeny z YT jako screeny z gry do Monster Huntera i pod postem zamiast napisać (Tak jak zrobił to niedwano IGN) że przeanalizują sprawę i się odezwą to bronili do upadłego autora atakując personalnie osoby które twierdziły, że screeny są z YT.
Druga kwestia to na maksa spieprzony merytorycznie tekst przekrojowy o Settlersach. Koleś wypisał masę błędów i też nie zostało to potraktowane poważnie.

Plus same Cyfrowe Marzenia które były po prostu kiepską książką skłaniały do poczekania na recenzje ksiązki.

Janusz

#18
Ja tam z opiniami czekam aż książka do mnie dotrze. Jaka by nie była to jej cena jest na tyle satysfakcjonująca w przedsprzedaży, że choćby na same grafiki będzie miło popatrzeć, a merytorycznie się sprawdzi jak dojdzie.

Szczerze to tego hejtu też do końca nie rozumiem. To że Panowie z Pixela nie są królami PR czy social media nie oznacza od razu, żeby skreślać samą książkę, magazyn czy ferować nie wiadomo jakie opinie o redakcji, bo trochę według mnie ten hejt się nakręcił przy okazji, a tu książki jeszcze nie ma w  sprzedaży. Jak trafi to można podyskutować szerzej. Zresztą może o czymś nie wiem, ale skupmy się na samej książce.

PS. Plus taki, że miło Cię widzieć na forum. Na RA już Cię rzadko widać, ale widzę kanał pochłania sporo czasu i dobrze, choć osobiście tęsknię za Segą. ;)

Szafazgrami

A ja się coraz bardziej zastanawiam nad sprzedaniem Segi w pizdu. Gdyby znalazł się kupiec na całość to bym się pozbył bo nowe projekty pochłaniają pieniądze :)
Fakt , czasu mało. Oprócz kanału kończę dość dużą stronę internetową z wycinkami prasowymi o polskich grach. Około 2 miesięcy skanowania, wycinania z pdfów i potem wsadzania tego w bazę. Nawet nie chcę liczyć ile to godzin, ale jestem już na finiszu.

http://iking.dbox.pl/bajtypolskie/gry/

adres jest roboczy, wygląd strony też, na razi wprowadzałem dane.

Janusz

Pojawił się ktoś nowy w temacie Segi więc oby wytrwał.

Co do strony to widziałem. Fajny, ambitny projekt. Jedno mnie zastanawia, a mianowicie, jak wrzucanie pełnych artykułów z prasy ma się do praw autorskich? Tego chyba prawo cytatu nie łapie? Pytam bo myślałem o czymś podobnym w temacie Strefy ale z racji praw odpuściłem. Niby magazyny stare ale ktoś prawa do nich na pewno ma. Ja niewiele wrzucałem, ale jak coś to pytałem o zgodę wydawcę. Masz to jakoś ogarnięte? Czy tak wyrzucasz jak leci?

szczupi26

Cytat: Szafazgrami w Listopad 02, 2018, 12:00
Hej, aż się zarejestrowałem żeby kilka rzeczy sprostować. Nie hejtowałem ani nie recenzowałem nigdzie tej książki bo jej jeszcze nie ma na rynku. Zaznaczyłem tylko kilka faktów które mogły zapalić czerwoną lampkę i sugerowałem, żeby wstrzymać się do recenzji.
Dzisiaj z ciekawości wrzuciłem w google (stąd pojawiłem się tutaj) książkę bo byłem ciekawy ile jest recenzji. I co? Ani jednej. Oprócz tej napisanej przez dziennikarza Pixela w Pixelu.

szczupi26 / np Piotr w książce pisze o tym, że Lemmingi na C64 są monochromatyczne (nie są). Ilość sprzedanych do końca lat 80 sztuk Amigi 500 też się nie zgadza. Pisze też o tym ,że pojawienie się Amigi na rynku spowodowało, że gry w domu zaczęły wyglądać LEPIEJ niż na automatach. Jest tego jeszcze trochę, nawet nagrałem drugi film ale doszedłem do wniosku, że fanatyków to i tak nie przekona a nie chcę stracić w oczach ludzi którzy oglądają moje materiały.

Co kiedyś coś tam gdzieś tam to mogę przedstawić dwie sytuacje, jedna to kiedy dziennikarz Pixela wrzucił screeny z YT jako screeny z gry do Monster Huntera i pod postem zamiast napisać (Tak jak zrobił to niedwano IGN) że przeanalizują sprawę i się odezwą to bronili do upadłego autora atakując personalnie osoby które twierdziły, że screeny są z YT.
Druga kwestia to na maksa spieprzony merytorycznie tekst przekrojowy o Settlersach. Koleś wypisał masę błędów i też nie zostało to potraktowane poważnie.

Plus same Cyfrowe Marzenia które były po prostu kiepską książką skłaniały do poczekania na recenzje ksiązki.
Dzięki za rzetelną odpowiedź. Żeby było jasne, nikogo nie atakuję personalnie. Jestem po prostu uczulony na ocenianie całości (która trzeba przyznać obiektywnie jest ogromnym projektem samym w sobie) przed oficjalną premierą (i tyczy się to każdego rodzaju twórczości i własności intelektualnej)

next THE flex

Cytat: Bodzio w Listopad 02, 2018, 14:46
Pojawił się ktoś nowy w temacie Segi więc oby wytrwał.

Jaki to dokładnie kanał ?
....so....
...who's....
NEXT
       .THE.
               FLEX


Szafazgrami

Bodzio / nie mam tego ogarniętego prawnie. Liczę na dobrą wolę właścicieli praw autorskich. Wiem, że gość prowadzący zapach-papieru.pl gdzie są pełne skany gazet nie miał do tej pory z tym żadnego problemu. Problemem jest to, że czasem nie wiadomo do kogo się o te prawa pytać. Taki Secret Service np. Prawa do MARKI ma matka Pegaz Assa, ale jak rozpytywałem to praw do samej treści już nie ma.
Jak ktoś się zgłosi z takim problemem to będę myslał :)