[S] Konsole PS1 po serwisie laserów

Zaczęty przez JBSuper, Kwiecień 29, 2025, 22:30

Poprzedni wątek - Następny wątek

JBSuper

Zapraszam wszystkich chętnych do zakupu konsoli (lub konsol, jeśli zdecydujecie się na więcej niż jedną), która wyszła spod moich rąk. Różne modele, w różnym stanie wizualnym, jednak sprawdzone i działające. Załączam link do skoroszytu, w którym możecie się zapoznać z galerią każdego egzemplarza oraz z ceną. Piszcie która Was interesuje, a ja ją klepnę na rezerwację. W razie dodatkowych pytań piszcie śmiało :D

https://1drv.ms/x/c/d66e2cce0383c1aa/EfpNAD6HX9RHrf3ZyZRwxp8B0Jp1_PAgVtx1segol9v_yg?e=R6m2Gc

EDIT: Posiadam jeszcze trzy pady w sprzedaży, w tym jeden oryginalny DualShock. Również dysponuję częściami zamiennymi wszelkiej maści, więc jeśli coś Was interesuje spoza listy, to zapraszam na priv - dogadamy się :)

EDIT 2: Najważniejsze pominąłem :P

Odbiór osobisty na terenie Wrocławia, lub wysyłka Paczkomatem, bądź poprzez Przesyłkę OLX. Również kwestia do przegadania :)

zenq

W jaki sposob tak dokladnie oceniasz sprawnosc lasera??

JBSuper

Cytat: zenq w Kwiecień 29, 2025, 23:08
W jaki sposob tak dokladnie oceniasz sprawnosc lasera??

Ocena sprawności lasera jest sprawdzana moim wyczuciem, okiem i uchem na podstawie moich nośników testowych z grami, na których sprawdzam każdy laser. Nie da się tego dokładnie ocenić jakimś sprzętem, czy programem.

To w jaki sposób każdy laser przeczyta dany nośnik, znając dokładnie momenty gdzie dana gra np. lubi się przycinać na FMV czy ścieżkach dźwiękowych, na tej podstawie wyliczam procentowo jego sprawność. Mam do dyspozycji 3 oryginały do testów w różnym stanie i dwie kiepsko wypalone kopie, które działają bezbłędnie wyłącznie na tych 100% działających laserach i każda z nich ma swoją dyscyplinę pod jakim kątem ma sprawdzić taki laser.

W normalnym przypadku jak ktoś posiada ładne oryginały, bądź dobrze wypalone kopie, to wszystko co powyżej 85% sprawności w mojej skali, przeczyta niemal wszystko. Wszystko poniżej tej wartości to lasery specjalnej troski i trzeba się liczyć z pewnymi niedogodościami.

W dużej mierze udaje mi się te oryginały ratować, różne trupy przywracałem do życia, a nawet często nie musiałem sięgać po multimetr by mierzyć opór wiązki. No chyba, że jakiś miał problemy z korekcją błędów, czy najzwyczajniej w świecie nie starał się odczytać nośnika, ale robię to jako ostateczność gdy czyszczenie bloku i smarowanie szyn oraz ślizgów nie pomogło w pełni zrewidować napędu. Tym samym robię stress test tych laserów pod kątem przegrzewania wiązki i ten stress test jest liczony do procentowej skali sprawności. Co najmniej 2 godziny spędzam na sprawdzaniu gier po skończeniu prac przy laserze.

A nawiasem mówiąc nadmienię, że niezależnie czy laser jest trupem na wykończeniu, czy też mało używanym i odczytującym wszystko na strzała napędem, warto się zająć jego konserwacją by służył niezawodnie przez długie lata, zwłaszcza w dobie lipnych zamienników, bo oryginały już nie wrócą, a tylko oryginalne lasery gwarantują "niezawodną" pracę, pomimo wielu jego wad konstrukcyjnych, które na szczęście można zapobiec i tym samym wydłużyć ich żywotność.

zenq

Cytat: JBSuper w Kwiecień 30, 2025, 00:59Nie da się tego dokładnie ocenić jakimś sprzętem, czy programem.
dlatego bylem ciekaw, w jaki sposob widzisz roznice w laserach pomiedzy 85 a 86 % ;-)

Janusz

Dobra opcja dla kogoś kto potrzebuje PSXa. Przynajmniej ma się pewność, że sprzęt został sprawdzony przez kogoś kto ma o tym jakieś pojęcie. Jak ktoś tak potestuje kilkanaście konsole to już idzie wyrobić sobie fajną bazę porównawczą. Sam wieki temu testowałem lasery wybranymi grami. Mi idealnie sprawdzał się MOH do tego i intro z żołnierzykiem bo ono lubi się ciąć na słabszych laserach, dodatkowo jest na tyle długie, że można sporo sprawdzić, ale już nie zaśmiecam tematu.

JBSuper

Wpadły dwie kolejne konsole do mojej puli: nr. 9 i nr. 23. Link w pierwszym poście :)

JBSuper

Odrobinkę sprzętów zeszło, ale jeszcze to nie oznacza wyczerpanych zapasów. Wpadła konsola nr. 24, zapraszam do oględzin :)

socha6

@JBSuper a wymieniasz w nich silnik od kręcenia płytą CD ?

JBSuper

Cytat: socha6 w Czerwiec 18, 2025, 20:58
@JBSuper a wymieniasz w nich silnik od kręcenia płytą CD ?

Dopóki jest sprawny, to go nie wymieniam.

socha6

To że się kręci to nie znaczy że nadaje się do działania w napędzie.
Chodzi mi o zużycie łożysk ślizgowych w tych silniczkach, które po przepracowaniu setek jak nie tysięcy godzin, po prostu są wyrobione i mają luzy. Objawia się to mikro "biciem" i czytnik nie radzi sobie z wibracjami w które wpada płyta. Przy prędkości 1X jeszcze jakoś to działa, ale jak napęd wchodzi w 2X to się robią cyrki. Z mojego doświadczenia wyczyszczenie optyki bardzo dokładnie, nawet w środku, daje poprawę odczytu ale w małym stopniu. Za to wymiana silniczka na nowy, nawet bez czyszczenia optyki, sprawia że napęd działa prawie jak z fabryki :)
Także polecam wymieniać silniczki na nowe  8)
Tak - da się zdjąć ten szaro/brązowy talerzyk nie uszkadzając go, mam na niego bardzo fajny sposób (bez podważania śrubokrętem oczywiście)