[Neo Geo] Metal Slug

Zaczęty przez alf, Luty 25, 2025, 07:17

Poprzedni wątek - Następny wątek

Namingway

Metal Slug to chyba moja ulubiona seria gier Arcade. Gdy byłem dzieciakiem to na okolicznych salonach gier których akurat w mojej okolicy było całkiem sporo, zawsze gdzieś był jakiś Metal Slug.

W tamtych czasach oczywiście nie byłem jakoś szczególnie dobry, bo budżet był ograniczony, w że automaty MS były bardzo popularne to też zazwyczaj oblegane i nie łatwo było się dopchać. Jednak obserwowałem dużo jak grają starsi koledzy którzy mimo braku w tamtych czasach internetu znali dosłownie wszystkie sekrety

Później grałem w domu na PSX i MAME. Metal Slug X był zawsze moją ulubioną częścią. W MS pogrywam sobie regularnie do tej pory i można powiedzieć, że jestem wręcz weteranem serii

Co so różnych wydań na konsole to według mnie:

Anthology na ps2 czy nawet ps4 ssie. Ogólnie uważam, że to najgorszy możliwy port gier MS i każdemu bym odradzał. Ta gra jest tak zamulona, że szkoda gadać. Szczególnie wersja PAL. Anthology ma też sporo innych wad i osobiście żywię uraz do tego wydania.

Jeśli komuś przeszkadza slow down, to polecam wersję Neo Geo Station na PS3. Świetnie wygląda i i te wydanie nie posiada żadnego slow down. Niestety oficjalnie już niedostępne.

Na współczesnych konsolach najlepiej grać w wersje "Arcade Archives". Praktycznie arcade perfect + kilka dodatkowych trybów jak high score czy Caravan mode.

Ogólnie jak ktoś się czuję mocny w X to proponuję mały challenge Myślę tu o wersji ACA na PlayStation 4 (nie wiem czy PS5 ma te same rankingi) . może ktoś z was spróbowałby pobić mój High Score?






killy9999

Nie jestem pewien jak pierwszy raz zetknąłem się z serią. Było to w liceum, gdzieś w roku 2000 albo 2001, bo Metal Slug 3 był nowością, a czwórki jeszcze nie było. Wydaje mi się, że pierwsza była emulacja. Ciąłem wtedy na NeoRageX w dostępne części, chyba najwięcej w jedynkę. Mniej więcej w tym samym okresie, w trakcie wakacji z rodzicami trafiłem na automat z Metal Slug 2 w jakiejś budzie nad pobliskim jeziorem. Wyćwiczyłem się do tego stopnia, że na jednym kredycie dochodziłem do ostatniego etapu, z czego pierwsze cztery plansze potrafiłem przejść bez straty życia. Niestety, poziom trudności w ostatnim poziomie mnie przerastał i nie byłem w stanie ukończyć gry.

Mam bardzo ciepłe uczucia w stosunku do tej serii. Dzisiaj, grając w drugą część oczywiście widzę mocne klatkowanie, ale wtedy za dzieciaka w ogóle mi to nie przeszkadzało w cieszeniu się grą.

Morden

Cytat: Mitsu w Luty 25, 2025, 20:09Morden dorabia do tego filozofię twórców, a z tym nie jestem do końca w stanie się zgodzić. Raczej przyjąłem, że Morden jako domniemany fan arcade będzie bronił honoru gry którą pewnie bardzo lubi i nawet oczywiste wady próbuje nam przedstawić jako "zamysł artystyczny".

Dobra, nie było tematu, bo widzę że nikt mnie ani nie poprze ani nie zrozumie. Zupełnie nie o to mi chodziło, dałem konkretne przykłady na to co miałem na myśli, ale dalej bronię honor arcade i usprawiedliwiam wady gier.

Cytat: Mitsu w Luty 25, 2025, 20:09No bo zobacz. takie namco, które też tworzyło boardy arcade i gry na nie, nie miało na tyle "filozofii", żeby gra w 50hz działała w takiej samej prędkości jak 60hz. A takie naughty dog miało taką filozofię z pierwszym crashem

Co ma piernik do wiatraka? Różnica w standardach systemów telewizji ma się nijak do tego o czym pisałem w odniesieniu do wcześniejszych gier Irem. Ja wiem, że Andy Gavin pisał o konwersji 30 klatek Crasha w NTSC na 25 PAL, i że zadbano o to by tempo gry było jak najbliższe oryginałowi, ale zaznaczył również że oryginał nadal był nieco płynniejszy (wiadomo - 5 fps więcej).

Dodatkowo gry zoptymalizowane w ten sposób na PlayStation policzyć można pewnie na palcach jednej dłoni i ze dwa palce nam zostaną. Gry pisane w PAL śmigały szybciej w regionach NTSC i odwrotnie. Scena warez udowodniła że każda gra mogła posiadać wybór odświeżania, ale dopiero w późniejszych grach na PS2 taka opcja zaczęła się pojawiać.

Nie chce mi się pisać o upychaniu 60 klatek akcji w 50 klatkach animacji i o tym co to oznacza jeśli chodzi o input lag, bo poświęcę czas na wywód i dostanę w odpowiedzi że ślepo bronię arcade.

Cytat: Mitsu w Luty 25, 2025, 20:09Ja mam taki punkt widzenia, że nie doszukuje się filozofii, tam gdzie po prostu ktoś podjął decyzję optymalizacyjną pod tytułem "dawać więcej animacji w kadrze, spadki fps są dopuszczalne".

Ta sama firma podejmuje tę samą decyzję optymalizacyjną w wielu grach pod rząd na różnych systemach arcade, wliczając w nie te, które sami produkują, stawiając na ogromną ilość sprite'ów podczas np. eksplozji. No ok. Jak to sobie rozpisałem to faktycznie nie może być to filozofia. Po prostu nie potrafili wyliczyć budżetu na sprite'y a gry są niedorobione. Dziękuję za owocną dyskusję. Amen.
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

Mcin

Cytat: Morden w Luty 25, 2025, 19:43Nie wiem czy przeczytałeś to, co pisałem wyżej, ale gdy ekipa Nazca jeszcze pod banderą Irem produkowała gry na systemy arcade, które sami zaprojektowali, sytuacja wyglądała podobnie.

Jedno nie wyklucza drugiego.Przy czym, patrząc po parametrach, już sprzęty irem cięły po kosztach na niektórych komponentach. Ciężko mi ocenić układy graiczne bez szczegółowej analizy, ale procesor V30 w 1991 nie był mocarzem. A w 1994 to już w ogóle.

Ale tak, kojarząc historie pokroju wtopy Metal Slader Glory, jestem w stanie uwierzyć, że jakiś szef uparł się na wincyj sprajtów, gracz wytrzyma, bo jakiś szef się uparł, a w Japonii to nie wypada starszemu powiedzieć, że głupotę robi.

Przy czym nie porównywałbym tych spowolnień z ery 2d, gdzie jak w ogniu walki spadało ci tempo o połowę to miałeś trochę niechciany kulowy czas, do generacji siódmej, gdzie sama gra działała tak samo, ale ucinało klatki animacji, to ni nie że co drugą, a raczej nagle dostawałeś dołek że uwalało po kilka, co o wiele bardziej raziło na płynności. Jak piłą po oczach.
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

Namingway

#19
Co do slowdown'u w grach Arcade, to jest trochę tak, że kiedyś po prostu tak było i nikt się tym aż tak bardzo nie przejmował. Dopóki ludzie zbytnio nie narzekali, to było git i tyle. A jak będą narzekać to będziemy się wtedy martwić.

Ogólnie rzecz biorąc zauważyłem, że wielu graczy współcześnie próbuje dorabiać filozofię do pewnych rzeczy, gdzie w tamtym czasie pewnie mało kto się tym przejmował.

Wizja artystyczna i takie tam. Fajnie to brzmi wspominając dawne czasy, ale jak to zwykle bywa prawda pewnie była dużo bardziej prozaiczna.

Moim zdaniem było tsk: Wydali Metal Slug, gra odniosła sukces ludzie chwalili. Wydali MS2 miało być więcej, lepiej, bardziej, niestety slow down był taki, że ludzie narzekali, były zwroty niska sprzedaż to trzeba było zrobić update w postaci X proste.

Oczywiście tylko teoretyzuje, ale trzeba spojrzeć na to realnie. Gra to produkt który ma przynosić zyski. Wizja artystyczna, czy ograniczenia w postaci slow down i inne tego typu rzeczy zawsze były w najlepszym wypadku drugorzędne.

Ogólnie wiele takich dyskusji krąży po necie jak choćby dyskusja na temat słynnych "Scanlines" czy to jak należy grać w gry z Mega Drive w RGB czy Composite?

Swoją drogą często było tak, że pewne ograniczenia jak slow down były wykorzystywane przez developerów jako wręcz element rozgrywki. Wydaję mi się więc, że debaty na temat wizji artystycznej twórców nie mają zbytnio sensu.

High Score Challenge anyone?

Leniwy

Ja dalej będę stał przy swoim stanowisku, że gra nie powinna wyjść w takiej formie na arcade. Posiadam kart w oryginale oraz cały set na vortexie neo geo. Ogrywam te gry tak jak powstały i zwalnianie zabija dla mnie tą grę. Proponuję zagrać w 2 osoby to jest jeszcze większy slowdown. Oczywiście jest to gra kultowa ale jak pokazują wydane patche gra nie została zoptymalizowana pod sprzęt SNK więc raczej było to lenistwo programistów. Napisałem, że dlatego większą radość daje mi granie na Igs Pgm w klon czyli Demon fronta który jest mega lepiej dopracowany

Mitsu

#21
.

Leniwy

#22
Mitsu w pierwszym poscie masz link Mordena na ukazujący patch naprawiający w prosty sposób błąd spowolnień w Ms2. Ukazuje on, że programiści nie dopracowali kodu wypuszczając grę. Spadki gry z 30 do 7,5 klatki to raczej słaby wynik w grze

JAPONIEC

Cytat: Mitsu w Luty 26, 2025, 09:43
Cytat: Morden w Luty 25, 2025, 23:03
Scena warez udowodniła że każda gra mogła posiadać wybór odświeżania, ale dopiero w późniejszych grach na PS2 taka opcja zaczęła się pojawiać.

Nie chce mi się pisać o upychaniu 60 klatek akcji w 50 klatkach animacji i o tym co to oznacza jeśli chodzi o input lag, bo poświęcę czas na wywód i dostanę w odpowiedzi że ślepo bronię arcade.


Rozwiń temat bo chętnie poczytam o takich niuansach

Scenowe releasy na PSXa oprócz intra grupy warezowej często miały selector PAL/NTSC i trainery (takie jak często dostawały łamane gierki na amige).

Morden

Cytat: Namingway w Luty 26, 2025, 07:47Ogólnie rzecz biorąc zauważyłem, że wielu graczy współcześnie próbuje dorabiać filozofię do pewnych rzeczy, gdzie w tamtym czasie pewnie mało kto się tym przejmował. Wizja artystyczna i takie tam. Fajnie to brzmi wspominając dawne czasy, ale jak to zwykle bywa prawda pewnie była dużo bardziej prozaiczna.

Mam wrażenie że jestem w strefie mroku. Haha. Piszę że filozofią studia było przedkładanie efektów nad klatki, czego dowodem jest cała lista gier na różne systemy, a dopisano do tego historię o tym, że upiększam rzeczywistość, bronię ułomności starych gier, honoru arcade i że wypuszczenie Tekkena w 50 Hz w regionach PAL również najpewniej uważam za filozofię i artystyczny wybór.

Cytat: Namingway w Luty 26, 2025, 07:47Wydali MS2 miało być więcej, lepiej, bardziej, niestety slow down był taki, że ludzie narzekali, były zwroty niska sprzedaż to trzeba było zrobić update w postaci X proste.

W jednym z wcześniejszych wpisów wspominałem o spowolnieniach w MS2 i o tym, że był to ewidentny bug w kodzie. Wielka szkoda, bo w przypadku gotowych cartów o patchowaniu błędów nie było mowy. Na szczęście dziś mamy MS2 Turbo.
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

killy9999

Cytat: Leniwy w Luty 26, 2025, 09:36lenistwo programistów
Jako programista, mogę ci powiedzieć, że za takie problemy nie odpowiada lenistwo - prawie wszystkim programistom naprawdę się chce wykonywać swoją robotę dobrze - tylko brak czasu. A ten wynika z decyzji menedżerów dążących do tego, żeby za wszelką cenę coś trafiło na rynek, bez względu na stan. Więc pretensje proszę pod adresem zarządzania.

psmaniac

Cytat: killy9999 w Luty 26, 2025, 11:34lenistwo programistów

Jako programista, mogę ci powiedzieć, że za takie problemy nie odpowiada lenistwo - prawie wszystkim programistom naprawdę się chce wykonywać swoją robotę dobrze - tylko brak czasu. A ten wynika z decyzji menedżerów dążących do tego, żeby za wszelką cenę coś trafiło na rynek, bez względu na stan. Więc pretensje proszę pod adresem zarządzania.
Dokładnie. Wystarczy spojrzeć co się dzieje teraz. Najpierw wychodzi gra, później  tony patchy/poprawek. Tak było zawsze, tylko kiedyś na poprawki nie było technologii.
===================================================
Mister FPGA-The Best way to Enjoy Retrogames!
===================================================


Leniwy

Czyli w skrócie wygląda tak, że chińscy programiści nie byli gonieni lub mieli mądrzejszych menadżerów którym zależało na wypuszczeniu kompletnego towaru a co za tym idzie interesowało ich dobro marki

Mitsu

#28
.

12step

Dla mnie to działało jak efekt slow motion jak się za dużo działo na ekranie. Oczywiście grałem na automatach, ale byłem strasznym leszczem. A po jakimś czasie grałem na emu i jak się wrzuca cały czas monetki, to się robi samograj, kiedyś było lepiej!  ::)
ore ore szabadabada amore