Szczyt popularności PlayStation przypada mniej więcej na 2000 rok i choć pierwsza konsola Sony była wówczas dość archaicznym sprzętem do gier, to wciąż sprzedawała się bardzo dobrze, a za sprawą odświeżonej wersji PS one zyskała nawet swoją drugą młodość, trafiając do kolejnych rzeszy graczy. W bardzo dobrej sprzedaży nie przeszkodziła nawet premiera następczyni PSXa, w postaci PlayStation 2, która właśnie w 2000 roku rozpoczęła swój marsz po tytuł najlepiej sprzedającej się konsoli stacjonarnej w historii. PlayStation 2 oferowała zupełnie inne doznania niż wysłużony już Szarak, ale z racji bardzo wysokiej ceny, szczególnie w Polsce (2699zł), nie była ona wciąż osiągalna dla większości graczy. Mimo to, w powietrzu czuć już było zmierzch piątej generacji konsol, do której należał właśnie PSX i choć sam sprzęt wciąż notował bardzo dobre wyniki sprzedaży to coraz więcej kluczowych developerów zaczynało przerzucać swoje moce przerobowe na produkcję gier na nową generację konsol. Powoli nadchodził więc czas podsumowań i domykania jakże bogatej historii pierwszej konsoli Sony i temu między innymi miało służyć wydanie w Polsce Encyklopedii PSX 1995-2000 przez wydawnictwo ARES 2 z siedzibą w Katowicach.

Encyklopedia PSX 1995-2000 to tytuł wyjątkowy pod wieloma względami. Jest to największe znane mi opracowanie związane z pierwszym PlayStation, które dodatkowo powstało jeszcze za życia samej konsoli. Ponadto jest to w pełni polska publikacja, która nie ma swojego odpowiednika w Europie i swoją zawartością może śmiało konkurować z najlepszymi tego typu opracowaniami z całego świata. Encyklopedia PSX 1995-2000 została stworzona przez Roberta J. Szmidta, a więc redaktora naczelnego pisma PlayStation Plus (późniejsze PlayerStation Plus), z którym wywiad mogliście już przeczytać na Strefie jakiś czas temu. Pan Robert podjął się bardzo ambitnej próby skatalogowania dostępnych wówczas na PlayStation gier oraz akcesoriów i zaprezentowania ich graczom, wraz z wieloma informacjami na ich temat, w jednej publikacji. Prace nad Encyklopedią rozpoczęły się w połowie 2000 roku i trwały ponad rok. Tak oto sam autor opisywał swoje dzieło we Wstępie:

“Drodzy bracia w graniu. Trzymacie w rękach książkę, która jest wyjątkową pozycją. Po raz pierwszy w jednym tomie zgromadzono tak wielką ilość informacji o grach i akcesoriach dotyczących ulubionej przez Was konsoli. W czasie licznych podróży po świecie, które miałem okazję odbywać z racji wykonywania dziennikarskiego zawodu, początkowo jako zwykły gracz, a potem jako wydawca magazynu “PlayStation Plus” starałem się nabyć każdą pozycję – czy to książkową, czy gazetową – dotyczącą PSX-a. I możecie mi wierzyć, że nigdy nie natrafiłem na ślad podobnego wydawnictwa. A szukałem bardzo długo i rzetelnie. Wtedy też zaczął powstawać w mojej głowie projekt, który po kilku latach przybrał formę tejże książki.”

“Wydając nasze pismo prowadziliśmy równolegle prace przygotowawcze, gromadząc dane i materiały; od wydawców, producentów i innych niezależnych źródeł. Bo wbrew pozorom dotarcie do niektórych danych jest strasznie trudne. Niektóre firmy wolałoby zapomnieć o grach, które kiedyś wydawały i usnęły wszelkie informacje o nich z dostępnych obecnie źródeł. Nie dziwię się temu, bo większość z tych tytułów to pomyłki i chłam. Ale chcąc wydać w miarę pełne kompendium wiedzy o PlayStation nie mogliśmy ich pominąć, choćby dlatego, byście kiedyś mogli uniknąć wielkich rozczarowań po rozpakowaniu nowo nabytych gier. A przewiduję, że niedługo, zwłaszcza tutaj w Polsce i w naszym regionie, nastąpi duży nawrót do starszych tytułów. Spowoduje to pojawienie się nowej generacji konsol, które jak wynika z przeprowadzonych sondaży, będą zbyt drogie dla większości z dotychczasowych posiadaczy konsol. W takiej sytuacji, gdy znaczna cześć firm developerskich skieruje swoje wysiłki na tworzenie gier dla nowej konsoli, dopływ tytułów na Szaraka będzie coraz mniejszy, co wymusi powroty do korzeni. W końcu wydano już ponad 1000 gier dostępnych w Europie, a wiele z nich na pewno umknęło Waszej uwadze, chociaż można je jeszcze zaleźć na giełdach, czy półkach sklepowych.”

Jak się szybko okazało Pan Robert trafił w punkt ze swoją diagnozą sytuacji na rynku konsol. Cena debiutującej w tamtym czasie PlayStation 2 faktycznie odstraszała wielu nabywców, a pojawienie się odświeżonej wersji PlayStation, w postaci PS one, sprawiło że wiele osób, które nie miały jeszcze styczności z pierwszą konsolą Sony, wreszcie ją nabyło. I to właśnie z myślą o takich osobach, ale i o starych wyjadaczach, którzy nie poznali jeszcze całej biblioteki PlayStation powstała Encyklopedia PSX 1995-2000. Dzięki tytanicznej pracy udało się stworzyć największe kompendium wiedzy o pierwszym PlayStation w Polsce, a kto wie być może również w Europie, które swoim zasięgiem objęło blisko tysiąc gier, wydanych nie tylko na Starym Kontynencie, ale również w Japonii oraz Ameryce. Ponadto w Encyklopedii ujęto również najważniejsze akcesoria do PlayStation oraz pojęcia związane z konsolami i graniem, a wszystko to na 378 stronach. Być może ich liczba nie robi aż tak dużego wrażenia, ale warto pamiętać, że strony te są zwykle bardzo szczelnie wypełnione drukiem i zabrakło na nich miejsca na typowe zapychacze w postaci dużych grafik czy czcionek. Tak naprawdę to książka ta w ogóle jest pozbawiona wszelkich grafik i znajdziemy w niej jedynie sam tekst.

Na każdej z 378 stron Encyklopedii PSX 1995-2000 znajdziemy cztery kolumny tekstu poświęconego przede wszystkim grom na pierwsze PlayStation, choć co jakiś czas obok nich pojawiają się również hasła związanie z akcesoriami, a także podstawowe pojęcia ze świata konsol. Wszystkie nazwy są w Encyklopedii posortowane alfabetycznie, więc nie ma problemu z ich szybkim odnajdywaniem. Specjalnie na potrzeby Encyklopedii stworzono nawet własną czcionkę, która oprócz podstawowych liter, zawiera również wszelkie symbole związane z marką PlayStation. W książce oprócz tytułów gier znajdziemy również informacje na temat tego w jakich regionach zostały one wydane, kiedy miała miejsce ich premiera, kto jest ich wydawcą, do jakiego gatunku należą, w ilu graczy można w nie zagrać, a także jakie akcesoria one obsługują. Nawet dzisiaj nie jest łatwo szybko ustalić niektórych z tych informacji. Ponadto każda z gier została również pokrótce opisana, a także oceniona, dzięki czemu można łatwo stwierdzić z jakim tytułem ma się do czynienia. Do zilustrowania ocen wykorzystano symbole gwiazdek, których gra mogła otrzymać maksymalnie dziesięć. Najwięcej miejsca w Encyklopedii PSX 1995-2000 poświęcono jednak kodom do gier. Tak, tak, oprócz encyklopedycznych informacji książka ta zawiera również kopalnię kodów oraz cheatów do gier i również pod tym względem stanowi jedno z największych tego typu źródeł informacji. Co ciekawe nie ograniczono się tutaj jedynie do klasycznych kodów wpisywanych “wewnątrz” gry, ale umieszczono tutaj również kody du urządzeń typu GameShark. Tak ich uwzględnienie opisywał we Wstępie autor:

“Przy okazji chciałbym zwrócić Waszą uwagę na kilka szczegółów dotyczących naszej książki. W naszej pracy i ocenach gier kierowaliśmy się tylko i wyłącznie zdrowym rozsądkiem, pamiętając o starej jak świat zasadzie mówiącej, iż o gustach nie należy dyskutować. Oceny, jakie zazwyczaj nadawane są grom bardziej odpowiadają nastawieniu do nich recenzentów niż ich rzeczywistej wartości. Zwłaszcza, że każdy z Was może mieć inne preferencje. Tak więc oceny zawarte w “Encyklopedii PSX” są wypadkową ocen, jakie wystawiali im wszyscy członkowie zespołu. Mam nadzieję, że to pozwoliło na naprawdę bezstronne i rzeczywiste odzwierciedlenie ich prawdziwej wartości.”

“Sprawa druga to kody. Zawarliśmy na kartach naszej encyklopedii wszystkie dostępne oficjalnie kody, zarówno te normalne, jak i te dotyczące GameSharka. Wielu z nich nie mieliśmy okazji przetestować, wymagałoby to posiadania każdej wersji z niemal tysiąca gier, a zwłaszcza w przypadku tytułów starszych, czy wydawanych poza Europą było to raczej niemożliwe. Niemniej spisaliśmy wszystkie oficjalnie podawane kody tak, by zapewnić Wam dostęp do jak największej ich ilości. Jeśli niektóre z nich nie będą działać, nie jest to na pewno spowodowane naszymi błędami. Tę część książki bardzo szczegółowo sprawdzaliśmy z dostępnymi źródłami, by zapobiec ewentualnym pomyłkom w druku. Co więcej, zdecydowaliśmy się na wydrukowanie wszystkich dostępnych kodów, byście mogli wypróbować każdą z wersji na własną rękę. Mam nadzieję, że encyklopedia spełni wszystkie pokładane w niej nadzieje i pomoże Wam w wyborze najlepszych gier. Życzę Wam miłej i owocnej lektury.”

Warto podkreślić, że w tak drobiazgowy sposób postanowiono opisać w Encyklopedii każdą grę i to bez względu na to czy był to hit z pierwszych stron gazet, czy też tytuł o którym lepiej byłoby zapomnieć. W książce znalazło się również miejsce na gry, których premiera miała dopiero co nadejść, więc na każdym kroku widać, że było to dzieło od początku do końca bardzo przemyślane. Encyklopedię PSX 1995-2000 można było kupić w sieciach sprzedaży Empik oraz Ruch w cenie 39,90zł, choć dałbym sobie rękę uciąć, że w moim kiosku sprzedawano ją za równe 50zł. Cena ta nie wydaje się wygórowana, biorąc pod uwagę skalę tej publikacji, a także fakt, że przykładowo za pojedynczy numer Oficjalnego Polskiego PlayStation Magazynu trzeba było wtedy zapłacić 24,99zł.

Ponieważ szczegółowych informacji na temat Encyklopedii nie znajdziemy nigdzie w Internecie, to postanowiłem poszukać ich u samego źródła, a więc u jej twórcy – Pana Roberta J. Szmidta, który znalazł chwilkę by odpowiedzieć na kilka podstawowych pytań na jej temat. Początkowo miałem je wpleść w sam tekst, ale myślę pozostawienie ich w formie wywiadu, będzie dla Was bardziej czytelne:

JA: Jak długo trwały prace nad Encyklopedią PSX 1995-2000?

RS: Od rzucenia pomysłu do oddania do druku minął ponad rok. Najwięcej czasu zabrało sprawdzenie kodów. Tylko niewielka część z nich, głównie w przypadku gier, do których nie mieliśmy dostępu, poszła bez testów, na odpowiedzialność producentów.

JA: Czy nad Encyklopedią pracował Pan sam czy z kimś? Kto opracowywał opisy gier?

RS: To był mój autorski projekt i to ja gromadziłem materiały, kontaktowałem się z firmami wydającymi te tytuły i z graczami, którzy mieli dostęp do tytułów wydanych tylko w Japonii, bo i takie znalazły się w encyklopedii.

JA: Skąd Państwo zbierali informacje o grach do Encyklopedii? Nawet dzisiaj trudno znaleźć rzetelne źródła odnośnie dat premiery, peryferii, itp. Czy było jakieś źródło które to szczególnie ułatwiło?

RS: Redakcja miała bezpośredni kontakt z większością developerów i producentów, więc gro materiału otrzymywaliśmy od nich właśnie. Na szczęście przychylnie odnosili się do pomysłu, dzisiaj pewnie byłoby z tym trudniej, ale wtedy takich pism jak nasze nie było wiele. Sporo udawało się załatwić podczas targów, np. w Londynie, gdzie miałem dostęp do ludzi pracujących przy produkowanych grach. Ze stron internetowych polecam www.gamefaqs.com. Podówczas byłem aktywnym członkiem tej społeczności.

JA: Czy Encyklopedia dobrze się sprzedawała i jaki był jej nakład?

RS: Wydrukowaliśmy bodajże sześć tysięcy egzemplarzy, w samym RUCH-u sprzedało się około czterech. Z tego co pamiętam na magazynie zostało wydawcy tylko kilka paczek, więc chyba poszło nieźle.

JA: Czy planowali Państwo jeszcze jakieś tego typu publikacje? Może jakiś suplement z grami wydanymi w późniejszym okresie?

RS: Nie. Niedługo później doszło do zmiany generacji, co doprowadziło do załamania rynku poradników i w efekcie do zamknięcia PlayStation Plus.

JA: Jakim cudem udało się Państwu znaleźć aż tyle kodów i zawrzeć je w jednym miejscu? To był w części jakiś przedruk z zagranicy czy wszystko szukane było na własną rękę?

RS: Znacząca część została pozyskana od developerów. Resztę zbierałem gdzie się da, między innymi od graczy, z którymi współpracowałem w Sieci, przy robieniu opisów. Na potrzeby tej pozycji stworzyliśmy też specjalny font, zawierający wszystkie symbole potrzebne do opisania kodów.

JA: Na okładce mojej Encyklopedii widnieje wzmianka, że to I wydanie, czy były może jakieś inne?

RS: Nie, to było jedyne wydanie tej encyklopedii.

JA: Na koniec, może pamięta Pan jakąś anegdotę związaną z tą publikacją?

RS: Owszem. Kierownik jednego z Empików poinformował mnie w zaufaniu, że ówczesne służby specjalne sprawdzały u niego co to za tytuł. Serio. Był tak wystraszony, jakbyśmy zrobili coś nielegalnego. Później okazało się, że to najprawdopodobniej jakiś agent chciał sobie pospisywać kody do interesujących go gier.

Bardzo się cieszę, że Pan Robert podzielił się z nami tymi informacjami, szczególnie wzmianka o służbach specjalnych rozwala system. Wychodzi na to, że w Polsce rozeszło się przynajmniej sześć tysięcy Encyklopedii PSX 1995-2000, a więc całkiem sporo jak na publikację tego typu. W tamtym czasie książka ta mogła nie być aż tak doceniona, mogła nie przyciągać kolorową szatą graficzną, ale z perspektywy czasu trzeba oddać jej autorowi, że stworzył dzieło wybitne, a pod względem treści niezwykle ambitne, zwłaszcza na nasze realia. Szkoda tylko, że nigdy nie doszło do jej ponownego wydania w późniejszym okresie, uzupełnionego o tytuły wydane w latach 2001-2005. Wówczas mielibyśmy do czynienia nie tylko z dziełem ambitnym, ale przede wszystkim z dziełem kompletnym. Mimo to Encyklopedia PSX 1995-2000 to pozycja, którą warto mieć z kilku względów. Przede wszystkim, mimo upływu lat wciąż stanowi świetne źródło informacji na temat pierwszego PlayStation. Jest to również ważny kawałek historii PlayStation w Polsce. Wreszcie, z książki tej wciąż można korzystać w praktyczny sposób, za sprawą kodów w niej zawartych i pod tym względem ciężko o lepsze źródło.

encyklopedia2 psx 1995 2000 01 - "Encyklopedia PSX 1995-2000" i krótki wywiad z jej twórcąTytuł: Encyklopedia PSX 1995-2000
 
Redaktor: Robert J. Szmidt
 
Opracowanie graficzne i projekt okładki: Zbigniew Mielnik
 
Korekta i skład: Renata Jawor
 
Wydawnictwo: ARES 2
 
Miejsce wydania: Katowice
 
Wydanie: pierwsze i jedyne
 
ISBN: 83-909043-1-4
 
Nakład: 6000 egzemplarzy

Na koniec dziękuję @Saladynowi za podesłanie mi Encyklopedii PSX 1995-2000. Bez tego zapewne wciąż bym czekał na jej zakup, gdyż obecnie nie jest łatwo na nią natrafić. Podziękowania należą się również Panu Robertowi za poświęcenie mi chwili czasu i udzielenie odpowiedzi na pytania związane z jej powstawaniem.

Zobacz więcej podobnych artykułów
Zobacz więcej tekstów napisanych przez Bodzio
Zobacz więcej z kategorii Biblioteka

5 komentarzy

  1. Bodzio

    Wernher

    26 grudnia 2017 o 15:52

    Byłaby szansa na udostępnienie skanów tej encyklopedii? Wiem, że to tytaniczna robota, ale wielu czytelników na pewno by doceniło 😉

    Odpowiedz

    • Bodzio

      Bodzio

      26 grudnia 2017 o 21:28

      Jeżeli tylko wydawca by wyraził zgodę to czemu nie, tylko problem w tym, że wydawnictwa już nie ma i nie mam bladego pojęcie do kogo należą teraz prawa autorskie do tej publikacji, ale spróbuję się dowiedzieć i dam znać, choć już raz badałem ten temat i niestety bez efektu.

      Odpowiedz

      • Bodzio

        mariusz391

        27 grudnia 2017 o 09:15

        Dołączam się, też bym chętnie sobie ,,przekartkował” taką pozycję

        Odpowiedz

  2. Bodzio

    foxe

    13 stycznia 2018 o 19:24

    tez chetnie obejrze skany ale jesli ktos znajdzie do kupienia to prosze o info. szukam juz ponad rok i lipa.
    mam jedna kopie ale strasznie zniszczona okladke. zakladam ze 50% nadkladu jest zniszczone/zutylizowane ale reszta gdzies sie poniewiera.
    moze ktos bedzie mial na sprzedaz.

    Odpowiedz

  3. Bodzio

    ManiakRetro

    2 kwietnia 2018 o 21:10

    Ja miałem farta i swego czasu kupiłem na giedzie komputerowej w katowicach w fajnym stanie za niecałe 50zl 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.