Strona główna Sprzęt Akcesoria [SLEH-00019] V3 Racing Wheel

[SLEH-00019] V3 Racing Wheel

3
sleh 00019 v3 racing wheel baner 850x491 - [SLEH-00019] V3 Racing Wheel

V3 Racing Wheel (SLEH-00019) to kierownica do gier wyścigowych stworzona przez firmę InterAct z myślą o pierwszym PlayStation, która w dużej mierze zdominowała ówczesny europejski i amerykański rynek, szybko stając się jednym z najpopularniejszych kontrolerów tego typu piątej generacji konsol. W tamtym czasie w sklepach można było kupić również jej wersję kompatybilną z PCtami oraz Nintendo 64. V3 Racing Wheel początkowo była sprzedawana jako zupełnie niezależny produkt, jednak po jakimś czasie udało się jej sprostać wymaganiom Sony i uzyskać tytuł licencjonowanego akcesorium. Dzięki temu zarówno na samej kierownicy jak i na jej opakowaniu można było znaleźć logo PlayStation, a samo akcesorium otrzymało oficjalne oznaczenie SLEH-00019 w Europie oraz SLUH-00041 na rynku amerykańskim. W obu przypadkach mowa o modelu SV-1118 tej kierownicy. Niestety pod względem ceny było to jedno z najdroższych akcesoriów związanych z pierwszym PlayStation, które w Polsce można było kupić w początkowym okresie za ponad 300zł.

sleh-00019_interact_v3_racing_wheel_2

V3 Racing Wheel to w zasadzie zestaw w skład którego wchodzi kierownica do gier oraz dołączane do niej pedała. Zasada działania tego kontrolera jest dość oczywista – kierownicę wykorzystujemy do skręcania pojazdem w grze, a pedały do przyspieszania i hamowania. Całość miała zagwarantować fanom gier wyścigowych warunki jak najbardziej zbliżone do prawdziwej jazdy samochodem. Do pełni szczęścia zabrakło jednak jednego elementu, a mianowicie dźwigni zmiany biegów, którą na szczęście możemy ręcznie operować, wykorzystując przyciski znajdujące się na kierownicy. Tutaj w zasadzie mamy dostęp do wszystkich tych przycisków co na padzie od konsoli, w związku z czym możemy korzystać z kierownicy bez potrzeby dołączania do niej wspomnianych pedałów. W zasadzie jedyne dwa nowe przyciski na kierownicy pozwalają na ustawienie trybu w jakim ma pracować kierownica. Do wyboru mamy dwa tryby, a mianowicie cyfrowy (Digital), a więc taki jak w klasycznym padzie oraz analogowy (Analog), w którym siła skrętu i nacisku ma swoje przełożenie na zachowanie naszego pojazdu w grze. Co ważne w trybie analogowym gracz ma możliwość ustawienia także odpowiedniej dla siebie czułości kierownicy. Niestety omawiana tutaj licencjonowana wersja kierownicy V3 Racing Wheel nie posiada wbudowanych wibracji, ani nie wykorzystuje tzw. sprzężenia zwrotnego (force feedback), które imituje zachowanie drążka prawdziwej kierownicy, stawiając opór podczas manewrów. Wibracje pojawiły się w tej kierownicy dopiero później w modelu o nazwie V3 Racing Wheel FX. Co ciekawe, chociaż w zasadzie poza wibracjami nic w samej konstrukcji tej kierownicy nie uległo zmianie, to nie była ona już sprzedawana jako licencjonowane akcesorium.

Kierownicę można regulować pod względem wysokości, jak i kąta nachylania, co jest bardzo przydatne, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, iż jest ona dość duża. Można ją umieścić zarówno między nogami, jak i na stabilnym podłożu, na którym dzięki dołączonym do zestawu przyssawkom leży bardzo stabilnie. Pozostały element zestawu, a więc pedała nie robią już niestety tak dobrego wrażenia. Wydaje się, że nie są one już tak dobrze wyprofilowane jak kierownica, a dodatkowo niezbyt stabilnie leżą na podłożu, przez co łatwo je wywrócić, dlatego wielu graczy może z nich zrezygnować na rzecz przycisków znajdujących się na samej kierownicy.

Z racji dość dużych gabarytów cały zestaw zapakowano w pokaźnej wielkości pudełko, kolorystycznie (czarno-żółte barwy) nawiązujące do oficjalnych akcesoriów Sony, które zostało dodatkowo wyposażone w specjalną „rączkę” ułatwiającą jej przenoszenie. Samo pudełko jest wielkości kilku tych od konsoli, więc owa rączka jest bardzo przydatna. Na pudełku od V3 Racing Wheel można znaleźć opis podstawowych cech kierownicy opisany w kilku wersjach językowych, w tym oczywiście w języku angielskim, niemieckim, francuskim i włoskim.

Nigdy nie byłem fanem kierownic do gier, dlatego nie miałem kontaktu z wieloma z nimi by móc profesjonalnie podzielić się odczuciami na temat samego zastosowania kierownicy V3 Racing Wheel w grach. Tutaj wolę zwykłe kontrolery, ale na pewno sama kierownica działa dobrze i entuzjaści tego typu akcesoriów będą z niej zadowoleni. Gorzej wypadają niestety wspomniane pedała, przez co stanowią one raczej dodatek z którego wielu zapewne zrezygnuje na rzecz przycisków. Na koniec wypada wspomnieć o współpracy kierownicy z grami. Trudno uzyskać pełną listę gier z nią kompatybilnych, ale według informacji, które znalazłem choćby w jednym z numerów PSX Extreme, nie powinno być problemu z jej wykorzystaniem w większości liczących się gier wyścigowych takich jak choćby Need for Speed, Ridge Racer czy choćby Wipeout.

W przyszłości tekst może zostać wzbogacony o wykaz gier w 100% kompatybilnych z tym modelem kierownicy.

Zobacz więcej podobnych artykułów
Zobacz więcej tekstów napisanych przez Bodzio
Zobacz więcej z kategorii Akcesoria

3 komentarze

  1. G-R-Z-E-C-H

    3 lutego 2016 o 08:51

    300zł na nową topową kierownicę do PlayStation to nie wiele. Zwłaszcza jeśli przyjrzymy się obecnym ceną tego typu akcesoriów, np. z serii Logitech Driving Force GT

    Odpowiedz

    • Bodzio

      3 lutego 2016 o 16:29

      Niewiele? Może patrząc przez pryzmat obecnych czasów, ale w takim 1997 roku przeciętne wynagrodzenie brutto wynosiło ok. 1000zł więc było to naprawdę sporo za kierownicę bez takich bajerów jak współczesne. Logitech Driving Force GT ciężko do niej porównać bo od razu wybrałeś chyba jakiś model z górnej półki i do tego firmy która lubi się cenić, ale nawet biorąc tę cenę powiedzmy 1500zł wypada to podobnie jak 300zł w 1997 bowiem teraz przeciętne wynagrodzenie to niby prawie 3800zł w 2014 roku. W obu przypadkach zatem to porównywalnie dużo 🙂

      Odpowiedz

  2. G-R-Z-E-C-H

    4 lutego 2016 o 09:53

    Napisałeś w artykule, że ta kierownica była jednym z najdroższych akcesoriów do PS i dlatego przytoczyłem jako przykład kierownicę Logitech’a 😉
    Ale rzeczywiście nie popatrzyłem na relację cen poprzez pryzmat zmiany zarobków na przestrzeni lat. Jednak to tylko pokazuje, jak zmieniła się przeciętna siła nabywcza polaków.
    Wydaje mi się, że żeby określić ile te 300zł z 1997 byłoby warte teraz musimy popatrzeć na inflację. Według kalkulatorów inflacyjnych dostępnych w internecie wychodzi około 650zł – to wciąż wiele mniej niż musimy zapłacić za Logitech’a.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *