Strona główna Sprzęt Akcesoria [SCPH-1200] Dual Shock Midnight Blue „10 Million Model”

[SCPH-1200] Dual Shock Midnight Blue „10 Million Model”

7
dual shock midnight blue 10 million model b 850x491 - [SCPH-1200] Dual Shock Midnight Blue „10 Million Model”

Dual Shock Midnight Blue „10 Million Model” to kolejny wyjątkowy kontroler z czasów pierwszego PlayStation, który podobnie jak jego mniej znany wariant Net Yaroze zadebiutował w Japonii w grudniu 1997 roku, przy okazji uroczystych obchodów sprzedaży 10 milionów egzemplarzy konsoli PlayStation na tamtejszym rynku. Wówczas pojawił się on na rynku jako podstawowy kontroler specjalnej edycji konsoli PlayStation, również wydanej z tej samej okazji i niestety nie można go było zdobyć osobno. Konsolę wraz z padem można było wygrać w specjalnej loterii, która rozpoczęła się 3 grudnia i trwała do końca 1997 roku. Kontroler ten zatem nigdy nie trafił do oficjalnej sprzedaży, ale na szczęście w porównaniu do edycji Net Yaroze, jego wygranie nie było możliwe tylko w Japonii.

Dużo większe szanse na jego zdobycie mieli Amerykanie. Tak się składa, że pod koniec marca 1998 roku Dual Shock Midnight Blue „10 Million Model” trafił również do Stanów Zjednoczonych, oczywiście również w związku ze sprzedażą 10 milionów konsol PlayStation na tamtejszym rynku. W porównaniu do Japonii nie był on jedynie elementem zestawu z konsolą, których amerykański oddział Sony Computer Entertainment miał do zaoferowania sto, ale można go również było wygrać osobno. Takich kontrolerów trafiło do Ameryki tysiąc i pełniły tę samą rolę co edycja Net Yaroze w Japonii.playstation 10 million model america - [SCPH-1200] Dual Shock Midnight Blue „10 Million Model”Niestety po raz kolejny Europa musiała obejść się smakiem, gdyż najprawdopodobniej okazjonalne edycje kontrolera Dual Shock nie trafiły luzem na Stary Kontynent w żadnej postaci, tzn. ani w edycji Net Yaroze, ani Midnight Blue. Jedyną szansą na jego zdobycie w Europie było zatem wygranie go w zestawie z konsolą.

Dual Shock Midnight Blue „10 Million Model” podobnie jak pad z edycji Net Yaroze zapakowano w czarne, tekturowe opakowanie z bardzo minimalistyczną szatą graficzną. Było ono zresztą charakterystyczne dla całej serii konsol i akcesoriów wydanych z okazji sprzedaży 10 milionów egzemplarzy konsol i to w każdym z trzech regionów. Tutaj na zdjęciach możecie zobaczyć pudełko z edycji Net Yaroze, które od frontu jest identyczne jak w przypadku edycji Midnight Blue. Opakowanie tej ostatniej w Ameryce różniło się jedynie napisami z tyłu w języku angielskim, informującymi o tym, że nie podlega on sprzedaży oraz gdzie został wyprodukowany (oczywiście w Japonii), a także posiadaniem dodatkowej naklejki z nazwą pada, oficjalnym oznaczeniem SCPH-1200U oraz krótką informacją o gwarancji.

Dual Shock Midnight Blue „10 Million Model” różni się od edycji Net Yaroze przede wszystkim kolorystyką, gdyż mamy tutaj do czynienia z granatową obudową, a także materiałem jaki został wykorzystany do produkcji obudowy tego kontrolera. O ile w przypadku edycji Net Yaroze mamy do czynienia z przyjemnym w dotyku materiałem przypominającym w tym względzie trochę zamsz, o tyle tutaj pad jest pokryty gumą, która nie sprawia już tak dobrego wrażenia. Oczywiście również sama konsola z tej edycji jest tak „ogumiona”. Materiał ten bardzo ciężko zachować w sterylnej czystości i niestety trudno sobie wyobrazić, aby przy normalnym użytkowaniu w dłuższej perspektywie nie uległ on wytarciom. To jak łatwo materiał ten „łapie” wszystko co dokoła najlepiej widać na poniższych zdjęciach.

„Lepkość” pada zależy w dużej mierze również od jego stanu, ale dobrze że to jedynie obiekt kolekcjonerski, który w normalnym użytkowaniu mógłby się jednak szybko zniszczyć. Pad podobnie jak prawdopodobnie wszystkie kolorowe Dual Shocki w tamtym czasie został wyprodukowany przez firmę Alps. Warto też zwrócić uwagę na wtyczkę pada powyżej, która posiada standardową naklejkę, jak każdy inny Dual Shock, co oznacza, że ten konkretny egzemplarz pochodzi z zestawu z konsolą. Pady dostępne luzem w tym miejscu, podobnie jak ten z edycji Net Yaroze, posiadają naklejkę informującą o tym, że jest to pad z edycji „10 Million Model”.

Dual Shock Midnight Blue „10 Million Model” razem z edycją Net Yaroze to najrzadszy kontroler z serii Dual Shock z czasów pierwszego PlayStation, choć z racji jego obecności w każdym z zestawów dziesięciomilionowej konsoli szanse na jego zdobycie są dużo większe. Najprawdopodobniej do obiegu trafiło w sumie około 1500-1700 tego typu kontrolerów, choć oczywiście większość znajdziemy w Stanach Zjednoczonych, z racji tego że tylko tam można je było zdobyć luzem.

Podziękowania dla @krisa za podesłanie mi pada do opracowania dla Was tego materiału.

Zobacz więcej podobnych artykułów
Zobacz więcej tekstów napisanych przez Bodzio
Zobacz więcej z kategorii Akcesoria

7 komentarzy

  1. Bodzio

    VectroV

    21 lutego 2018 o 21:16

    Bodziu, taki protip na przyszłość gdy będziesz robić zdjęcia z bliska. Zaopatrz się w sprężone powietrze w sprayu. Tym się łatwo pozbędziesz paprochów i ładnie będzie się eksponować na zdjęciu. Co do tego konkretnego padzika to mi się podoba tak samo jak konsola – ten kolor ma w sobie to coś.

    Odpowiedz

    • Bodzio

      Bodzio

      21 lutego 2018 o 21:43

      No właśnie urok tego pada taki, a właściwie tej gumy, że i sprężone powietrze by tu chyba niewiele pomogło ;/

      Odpowiedz

      • Bodzio

        VectroV

        21 lutego 2018 o 21:50

        Spróbować zawsze można 😉

        Odpowiedz

  2. Bodzio

    kris82l

    21 lutego 2018 o 22:06

    Ten pad ciężko doczyścić, jedynie rozbiórka i wymycie w ciepłej wodzie np z płynem do naczyń rozwiązało by problem, jednak szybko paprochy się nazbierają bo to tak jakby lepka guma ten materiał.

    Odpowiedz

    • Bodzio

      Bodzio

      21 lutego 2018 o 22:12

      Dokładnie, myślę te paprochy są w sumie przydatne bo najlepiej obrazują z czym mamy tu do czynienia. Ta guma to był kompletnie nietrafiony pomysł ze strony Sony. Obawiam się też, że woda tu by mogła tylko zaszkodzić. Miałem gdzieś taki gumowany uchwyt w czymś i po myciu i jakimś czasie coś się zaczęło z nim okropnego dziać, zaczął się jakby topić i kleić jeszcze bardziej, więc tu wolałem nie ryzykować, jedynie suchą szmatką zebrać co większe.

      Mam też wrażenie, że zużycie pada i to, że nie był trzymany w pudełku też robi swoje. Ale najważniejsze, że mamy go w bazie na Strefie. Z paprochami czy bez, tyle zdjęć tego pada w całym necie nie ma chyba. 😉

      Odpowiedz

  3. Bodzio

    caferose

    25 lutego 2018 o 11:53

    Autor: Bodzio, thank you for your blog post.Really thank you! Awesome.

    Odpowiedz

    • Bodzio

      Bodzio

      25 lutego 2018 o 12:47

      You’re welcome. I’m glad that you like it. 😉

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *