Forum strefaPSX

Tears to Tiara II: Heir of the Overlord

Offline Lothar

  • *
  • 558
  • 2
Tears to Tiara II: Heir of the Overlord
« dnia: Styczeń 09, 2018, 15:44:23 »
Wiem że dyskutowaliście o tej grze w temacie o japońskich tytułach visal novel. Sądzę jednak, że warto tutaj założyć osobny temat jej poświęcony bo tak naprawdę tyle samo w tej grze taktycznego RPG jak i powieści wizualnej. Otóż kupiłem używaną wersję za 70 zł (dobry deal, stan idealny) i zacząłem ogrywać. Początek ciekawy, trochę się to wszystko rozkręca ale pierwsze trzy walki już za mną. Mnóstwo czytania, ale nie brakuje gameplayu. Klimat jest znakomity! W music theme na początku gry po prostu się zakochałem i słuchałem wczoraj wieczorem na słuchawkach (koi nerwy lepiej niż nie jedna płyta z muzyką relaksacyjną). Trochę się wciągnąłem. I tak:

- widzę, że gra jest dość trudna, skoro opcja rewind dostępna jest na zawołanie. Czy jej używanie wpływa na ocenę gry na końcu misji? Raz miałem "S" i dwukrotnie "A" i zastanawiam się czy miało na to wpływ właśnie użycie tej opcji. A może ktoś z Was grał na hardzie?
-bonusy, warto je gromadzić? Trofea mi w sumie zwisają, ale satysfakcja z gry chyba większa po zdobyciu wszystkich bonusów. Czy dają one coś konkretnego prócz radochy?
-jak jest liczona ocena misji? Chodzi głównie o ilość tur, obrażeń, zdobycie bonusa? O co "kaman"? ;)



Offline Manifesto

  • *
  • 1422
  • 3
Odp: Tears to Tiara II: Heir of the Overlord
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 09, 2018, 20:32:24 »
Super, że grasz w Tears to Tiara II, nawet nie wiesz jak świetna zabawa czeka Cię przy tym tytule. Nie żałuję ani godziny z tych blisko 100, które spędziłem przy tej grze w zeszłym roku. Dla mnie tytuł świetny i zasługujący na mocne 8,5/10.

Cytat: Lothar
- widzę, że gra jest dość trudna, skoro opcja rewind dostępna jest na zawołanie. Czy jej używanie wpływa na ocenę gry na końcu misji? Raz miałem "S" i dwukrotnie "A" i zastanawiam się czy miało na to wpływ właśnie użycie tej opcji. A może ktoś z Was grał na hardzie?

Opcja rewind nie ma wpływu na nic. Możesz cofać tury ile razy chcesz, nie wyobrażam sobie grać w tą grę bez takiej możliwości, jest zbyt trudna, czasem przypomina partię szachów. O hardzie nawet nie myślałem, bowiem wówczas ciężko byłoby zdobyć wszystkie bonusy, a mnie się to udało :) Na normalu.


Cytat: Lothar
-bonusy, warto je gromadzić? Trofea mi w sumie zwisają, ale satysfakcja z gry chyba większa po zdobyciu wszystkich bonusów. Czy dają one coś konkretnego prócz radochy?

Warto! Są misje, w których zdobycie bonusu jest dość trudne, a jedna misja to już prawdziwy hardcore. Czy coś dają? Prawdopodobnie mają wpływ na to, ile zdobędziesz przedmiotów po zakończeniu misji, ale głowy nie dam, bo nie sprawdzałem. Ja miałem olbrzymią satysfakcję ze zdobycia wszystkich bonusów, choć to zadanie karkołomne (pod warunkiem że nie grasz na easy).

Cytat: Lothar
-jak jest liczona ocena misji? Chodzi głównie o ilość tur, obrażeń, zdobycie bonusa? O co "kaman"? ;)

Zanim zanim zacząłem grać w grę przeczytałem na jakimś forum że w misjach liczy się głównie ilość tur i użytych przedmiotów. Oraz naturalnie to, czy nikt z Twoich kompanów nie zginie (nie można do tego doprowadzić, po to jest opcja rewind). Jutro wieczorem wrzucę Ci zdjęcie mojego podsumowania misji w Tears to Tiara II, większość miałem na "S", ale nie wszystkie.
Może i kiedyś gry nie były lepsze, być może wolimy je bo przypominają nam czasy dzieciństwa, być może narzekamy na nowe tytuły jak stare "pierniki", ale jednego jestem pewien - dziś fabuła gier ginie pod tonami polygonów, anty-alliasingów i filtrów graficznych.

Offline Wagabunga

  • *
  • 289
  • 1
Odp: Tears to Tiara II: Heir of the Overlord
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 10, 2018, 13:29:17 »
Widziałem wersje cyfrową na PSN za jakieś grosze. Choć z drugiej strony jeśli gra by mi się spodobała to nie ma bata, muszę mieć fizyczną wersję (w końcu to jRPG). Może kupię, Manifesto i Renifer już mnie do niej zachęcili w innym topicu :)

Odp: Tears to Tiara II: Heir of the Overlord
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 10, 2018, 20:38:41 »

Tears to Tiara II to gra rewelacyjna. Przede wszystkim opowieść którą nam serwują ludzie od Aquaplus porywa niczym młody cygan swoją nastoletnią lubę ;) Historia uciśnionego ludu - potomków Kananejczyków - uciśnionych przez Imperium Rzymskie jest przedstawiona z dużym rozmachem. Także otwarte nawiązania do chrześcijaństwa zostały bardzo umiejętnie wplecione w fabułę i nadają jej specyficznego posmaku. Trzeba się ostro naczytać, prawda to. Ale przecież nie jest to tytuł dla jakiegoś szerokiego grona, to gra niszowa, przeznaczona dla tych co lubią visual novele i jednocześnie taktyczne jRPG. Takich graczy jest niewielu, ale o dziwo na tym forum paru się znalazło ;D Gra stanowi swoiste wyzwanie, walki dają satysfakcję i potrafią trwać godzinami gdy używamy komendy rewind. Muszę w końcu zaliczyć ten bonusowy dungeon który odblokował się po zakończeniu właściwej gry :)
podpisałem się

Offline Lothar

  • *
  • 558
  • 2
Odp: Tears to Tiara II: Heir of the Overlord
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 15, 2018, 09:45:08 »

Nie powiedzieliście mi o jednej rzeczy. W ostatnio ogrywanej misji miałem niezłego zonka, okazało się, że przepakowałem trzy postacie i gra naliczyła mi ogólną ocenę "C" właśnie za "overlevel" (czyli najgorszą). Niestety musiałem trochę podpakować ekipę, bowiem bez tego nie mogłem zdobyć bonusa, a to było dla mnie ważniejsze niż dobra ocena misji. Mam nadzieję, że ta jedna ocena C nie wpłynie na całokształt oceny za grę.
Mogę napisać tyle że historia opowiedziana w grze jest prześwietna, czasem czytania jest za dużo, wynagradzają to nam znakomite dialogi. A motyw z Izebell tak był wyśmienity, że mam ochotę na gromkie brawa. Uwielbiam takie opowieści i zwroty akcji, kocham takie kontrowersyjne postacie jak Izebell, w nich jest właśnie zawarte całe piękno japońskich gier jRPG. Aż łezka się w oku zakręciła.

Offline Manifesto

  • *
  • 1422
  • 3
Odp: Tears to Tiara II: Heir of the Overlord
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 18, 2018, 09:59:25 »
Nie przejmuj się jeśli w jakiejś misji nie zdobędziesz "eski". Bardzo ciężko jest zaliczyć wszystkie misje na "S" i jednocześnie zdobyć wszystkie bonusy, o czym przekonasz się zapewne w jednej cholernie trudnej misji, bliżej końca gry. Zresztą gra na koniec obliczy Ci ocenę ogólną, która podsumuje Twoje dokonania, więc nie masz się czym przejmować gdy czasem dostaniesz ocenę B czy nawet C. Później prawdopodobnie to nadrobisz. Proponuję stosować metodę obowiązkowej oceny "S' w tych łatwiejszych misjach, próbuj ograniczyć liczbę tur i przedmiotów leczących i oczywiście w takich misjach unikaj przelevelowania. Warto mieć w zanadrzu postacie, których poziom jest przynajmniej o jeden niższy od najlepszego przeciwnika w grze, wówczas to nawet gdy postać awansuje poziomem podczas misji to co najwyżej wyrówna level przeciwnika.

U mnie podsumowanie gry wyglądało tak, więc udało mi się zdobyć najlepszą rangę: Dwie z tych trzech misji ocenionych na C wynikały właśnie z przelevelowania postaci.


Może i kiedyś gry nie były lepsze, być może wolimy je bo przypominają nam czasy dzieciństwa, być może narzekamy na nowe tytuły jak stare "pierniki", ale jednego jestem pewien - dziś fabuła gier ginie pod tonami polygonów, anty-alliasingów i filtrów graficznych.

Odp: Tears to Tiara II: Heir of the Overlord
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 22, 2018, 19:57:22 »

Lothar, czasem nie ma wyjścia, potyczki w grze tej są skonstruowane w taki własnie sposób, że overlevelu nie unikniesz jeśli chcesz wilka sytego i owcę całą, tzn. przejść misję i zdobyć bonusa. Takich potyczek jest co prawda mało ale się zdarzają. Nie przejmuj się, ostateczna ocena gry jest sumą wszystkich ocen na zasadzie jak poniżej:
S- 4 punkty
A- 3 punkty
B- 2 punkty
C- 1 punkt

Jeśli zdobędziesz minimum 136 punktów to masz ogólną ocenę S i tyle, czyli wszystkie misje musisz ukończyć na co najmniej A plus jedna misja na S, ale jak wiadomo jest kilka misje w grze że możesz mieć B lub C, więc warto sobie napakować tych esek trochę na zapas.
podpisałem się

Offline Lothar

  • *
  • 558
  • 2
Odp: Tears to Tiara II: Heir of the Overlord
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 22, 2018, 20:42:55 »
Dzięki za porady Mani&Renifer (nie żebym Ci rogi przyprawiał ;) )Jestem już po 27 misji i coraz mocniej wciągam się w ten tytuł. Nawet Lost Sphear które odbieram jutro ze sklepu nie odciągnie mnie od Tears to Tiara. Super się w to gra, jak można było tak skrzywdzić ją w recenzjach?

Offline Lothar

  • *
  • 558
  • 2
Odp: Tears to Tiara II: Heir of the Overlord
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 08, 2018, 08:16:16 »
Mam problem ze zdobyciem bonusa w misji ze smokami, nie mogę ubić Golden Dragona, czesze moją ekipę aż miło. Help!

Offline Manifesto

  • *
  • 1422
  • 3
Odp: Tears to Tiara II: Heir of the Overlord
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 08, 2018, 22:59:24 »
To najtrudniejsza walka w grze. Przede wszystkim musisz nie zwracać uwagi na ocenę końcową, liczy się sam fakt zdobycia bonusu. Sam miałem spory problem z ubiciem Złotego Smoka i dlatego dość dobrze pamiętam tą misję. Obrałem następującą metodę:
Saul, Elissa, Astarte oraz ktoś z dwójki Dion/Artio (tutaj nie pamiętam dokładnie, ale raczej Artio) służyli mi jako główna siła uderzeniowa. Szkopuł w tym, że musisz tak rozplanować walkę, aby napełnić tym czterem atakującym wszystkie sloty chain. Jak zapewne wiesz używając poczwórnego ataku chain uaktywniasz super atak, który nie można skontrować. Na początku walki tradycyjnie trzeba użyć March of Thievies (Dion). Teraz czym prędzej musisz ubić mniejszych przeciwników. Chroń Quadrigę (najlepiej poślij ją w prawy górny róg mapy, między przejściem do Złotego Smoka) bo drugi smok lubi atakować słonia. Ennads służył mi jako postać lecząca. Ubijając przeciwników napełnisz chain Saulowi, Elissa i Tarte mogą to zrobić lecząc innych. Musisz kombinować i uważać na ataki pierwszego smoka, najlepiej stosując wabiki (u mnie byli to Charis i Hamil) i jednocześnie posyłając swoje pozostałe postacie do Złotego Smoka. Gdy już będziesz przed areną i wszystkie cztery postacie będą miały nabity chain na full to przy pomocy Diona rzuć czar który zmniejsza obronę i zwiększa atak. Do tego march of thieves i sprawdź zasięg postaci. Musisz ubić Złotego Smoka w jednej turze stosując ataki specjalne (poczwórny atak każdą postacią). Będziesz musiał wystawić jedną postać na wabika, aby smok podszedł bliżej (ja dałem Saula), pokombinować i tak ustawić drużynę aby smok był w zasięgu ataku czwórki. Inaczej się nie da, po prostu metodą prób i błędów dojdziesz do tego jak to zrobić. Pamiętam że sporo się namęczyłem przy tym smoku, zanim wypracowałem tą metodę, ale było warto, bo satysfakcja ze zdobycia bonusa w tej misji jest nieziemska.
« Ostatnia zmiana: Luty 08, 2018, 23:04:50 wysłana przez Manifesto »
Może i kiedyś gry nie były lepsze, być może wolimy je bo przypominają nam czasy dzieciństwa, być może narzekamy na nowe tytuły jak stare "pierniki", ale jednego jestem pewien - dziś fabuła gier ginie pod tonami polygonów, anty-alliasingów i filtrów graficznych.

Offline Lothar

  • *
  • 558
  • 2
Odp: Tears to Tiara II: Heir of the Overlord
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 18, 2018, 10:44:03 »

Manifesto, dzięki. W piątek ukończyłem grę: ocena ogólna S, wszystkie bonusy zdobyte i dodatkowy dungeon przede mną. Ale ten odłożę, bo mam gram w tej chwili w Shadow of the Colossus. Napiszę tylko że pod względem fabularnym gra jest znakomita, pod kątem taktycznym bardzo dobra. Szczególnie końcowe misje były znakomicie pomyślane. Dla mnie mocne 8/10. Gra została potraktowana po macoszemu przez recenzentów, olać to. Ciekawe czy doczekamy się kiedyś Tears to Tiara III.

Offline Wagabunga

  • *
  • 289
  • 1
Odp: Tears to Tiara II: Heir of the Overlord
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 18, 2018, 11:57:43 »
Zakupiłem ostatnio fizyczną wersję. Poczeka do wiosny, ale mam nadzieję, że te 100 godzin jakoś wtedy wygospodaruję. Pytanie , czy więcej czasu poświęca się w niej na czytanie czy taktyczne potyczki?

Offline Manifesto

  • *
  • 1422
  • 3
Odp: Tears to Tiara II: Heir of the Overlord
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 18, 2018, 13:43:06 »
W Tears to Tiara więcej czasu spędzisz przy walkach niż przy czytaniu. Tego ostatniego jest sporo, czasem czytania jest ze dwie godziny, ale ogólnie nie odniosłem wrażenia iż z tym przesadzono. W końcu to mix visual novel i taktycznego RPG.
Może i kiedyś gry nie były lepsze, być może wolimy je bo przypominają nam czasy dzieciństwa, być może narzekamy na nowe tytuły jak stare "pierniki", ale jednego jestem pewien - dziś fabuła gier ginie pod tonami polygonów, anty-alliasingów i filtrów graficznych.